Wydawca: Peaceville Records
Przyznam, że był to krążek, na który czekałem. A rzadko zdarzają się takie krążki, bardzo rzadko. No ale jednak – nie każdy zespół to Autopsy, prawda?
„All Tomorrows Funerals” to jak każdy zapewne wie, zbiór EPek z całej działalności Amerykanów plus cztery nowe kawałki. I cóż, w pas kłania się Wam klasyczne, obrzydliwe Autopsy. Te cztery numery mają w sobie nieopisaną dawkę plugastwa, charakterystycznego tylko i wyłącznie dla tych porąbańców. Piękne jest to, że nic Was tutaj nie zaskoczy, wiecie, że spodziewać powinniście się ohydnych zwolnień, lub wulgarnych, niemal punkowych przyspieszeń. Ponadto naprawdę chorych melodii na „All Tomorrows Funerals” mamy bez liku – słuchając tej z początku „Mauled To Flesh” mam wrażenie, że zmierzają ku mnie obłąkańczo uśmiechnięci pacjenci oddziału dla psychicznie chorych. Ale co ja tam będę Wam opisywał moje odczucia względem tej płyty, wszyscy przecież wiemy, w jak piękny sposób Autopsy potrafi zdeptać i zmolestować psychikę słuchacza. Za ten materiał należy się najwyższa nota dla tego krążka! Ale w prezencie dostajemy całą resztę epkografii zespołu, więc naprawdę jest czego słuchać. Ponadto krążek jest bardzo fajnie wydany, jest również i co poczytać wewnątrz bookletu. Nic tylko kupować!
„All Tomorrows Funeral” to materiał, z którego należy sobie zrobić ołtarzyk. Za całą moralno – muzyczną zgniliznę czającą się w tych dźwiękach, niczym owsiki w niezdrowym stolcu. Palce lizać, mówię Wam.
Ocena: 10/10
Wersja angielskojęzyczna z Old Death Metal Webzine.
Tracklist:





To ?Mauled To Flesh? to na jakimś specjalnym wydaniu? 😉
Hehe, tak – potrzeba do tego płytę Autopsy i 4 piwa 😉 Tak to wtedy wychodzi 😉