Ponoć kto donosi ten nie pije, albo odwrotnie. Nie zmienia to faktu, że dostałem co następuje:
„W dziedzinie muzyki ekstremalnej są zespoły, które dążą do maksymalnej brutalności, jak i zespoły dążące do technicznej perfekcji. Istnieją też formacje, jak HELLSPAWN, które nie szczególnie dbają o żadną z powyższych cech i mimo wszystko tworzą death metal, któremu niczego nie brak i ma jeszcze wiele do zaoferowania.
The Great Red Dragon jest świetnym przykładem tego, czemu nie powinny istnieć podziały na starą a nową szkołą ekstremalnego metalu, jako że jest to album, który niełatwo jednoznacznie zaszufladkować. Jeśli jesteś fanem Morbid Angel, Angel Corpse, Diabolic czy Hate Eternal, ten album jest dla ciebie obowiązkowy!!!”




