Wydawca: Lower Silesian Stronghold
Gdzieś tam kiedyś przez moje dłonie przeleciały któreś z albumów Dark Fury, jednak nie było mi dane jeszcze podejmować się recenzji niniejszej grupy. Aż do dziś.
„W.A.R.” składa się z sześciu numerów. Każdy z nich to osobny manifest nienawiści i supremacji, tworząc łącznie black metalowy monolit. No takie mam skojarzenia po odsłuchu tego albumu – płyta jest bardzo zwarta, utrzymana głównie w średnich i wolnych tempach, mimo to czuć tutaj pogardę. A może właśnie dzięki temu, że ta muzyka atakuje bardzo niespiesznie, stwarza wrażenie wyniosłej ale emanującej mocą. Znajdują się tu też przyspieszenia, ale mimo wszystko największe wrażenie wywierają właśnie te wisielczo-marszowe prędkości. Wokalista niespiesznie wyrzuca z siebie strofy niepoprawnych politycznie tekstów i ani to growl, ani typowy blackowy skrzek (choć w zasadzie skrzek to ma żaba a nie black metalowiec), niemniej jednak dobrze pasuje do muzyki Dark Fury. I do tego wszystkiego dochodzi jeszcze jakaś dziwna atmosfera niepokoju, jaka wypełnia „W.A.R.”, jakby ktoś zaraz miałby podejść od tyłu i wpierdolić mi z cichacza nóż pod żebro, hehe. Serio, ciekawie wypada ten materiał, o ile oczywiście ktoś nie będzie miał oporów, by wziąć do ręki krążek z „takim” black metalem, hehe.
Całkiem na serio zaś mówiąc, jest to bardzo dobra pozycja i Dark Fury w pełni zasłużyło na wysoką notę.
Ocena: 8/10
Tracklist:
| 1. | Steel Centurion | ||
| 2. | W.A.R. | ||
| 3. | The Cleansing | ||
| 4. | Prepare for War | ||
| 5. | The Storm | ||
| 6. | The Plague |




