Wydawca: Godz ov War Productions

Deamonolith to powstały na gruzach stołecznego Gortal hord, z którego to debiutem biorę się za bary już od jesieni. Po początkowym zachwycie emocje opadły i dziś mogę bardziej trzeźwym (che che) uchem ocenić rzeczywistą wartość „The Monolithic Cult of Death”.

No i powiem tak: Warszawiacy kurewsko przyłożyli się do tego, aby niniejszy album był mocnym pretendentem do death metalowej topki w tym roku. Przez chwilę się nawet zastanawiałem, czy aby nie będzie to krążek w stylu „płyta roku”. No nie będzie, ale jest zdecydowanie na przedzie peletonu. Death metalowe pierdolnięcie przeplata się tu z odważniejszym spojrzeniem na gatunek i wpływy. Tych ostatnich nie ma wybitnie wiele, ot na tyle by sprawić że jest to album ciekawy – choćby zastosowanie saksofonu.

Natomiast jeśli chodzi o death metalowy rdzeń to moim zdaniem na kwintecie mocno odcisnęły piętno dwie płyty: „Formulas Fatal to the Flesh” i „Gateways to Annihilation”. Duch Morbid Angel unosi się nad debiutem Deamonolith dość wyraźnie, acz nie jest jedynym. Wyłapiemy tutaj i Nile i mroczniejsze tony Immolation. Wszystko podane na bardzo wysokim poziomie. Na tym albumie dzieje się dużo, a to co się dzieje jest gęste i brutalne – chwile na złapanie oddechu macie zaledwie w tych momentach, w których wjeżdża rzeczony instrument dęty. A żeby zintensyfikować przekaz pomiędzy poszczególnymi kawałkami nie ma żadnych przerw – przez co mamy do czynienia z prawdziwie demonicznym monolitem, jak sama nazwa grupy zresztą wskazuje.

No co Wam więcej powiedzieć – Deamonolith jest jeszcze bardziej śmiercionośny od wcześniejszej inkarnacji jego muzyków (a przecież ta była na bardzo wysokim poziomie). Może coś przegapiłem, ale na polskiej scenie death metalowej w tym roku chyba nie spotkałem się z intensywniejszym materiałem, a i spoza Polski nie było wielu takich zespołów. Powiedziałbym, że to doskonały debiut, ale biorąc pod uwagę staż muzyków bardziej będzie tu pasowało stwierdzenie: doskonałe nowe otwarcie. Czapki z głów.

https://www.facebook.com/DEAMONOLITH

http://godzovwar.com/

Deamonolith > The Monolithic Cult of Death
Oracle
19310 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Damask „Three Times Ten”Recenzje

Damask „Three Times Ten”

OracleOracle10 września 2026
Mordhell „Nekro Desecration”Recenzje

Mordhell „Nekro Desecration”

BartBart9 września 2026
Archgoat „Nightbringer, Lightbringer”Recenzje

Archgoat „Nightbringer, Lightbringer”

OracleOracle4 września 2026

Skomentuj