Wydawca: Bestial Invasion Records
Króka piłka. Trzy utwory. W tym cover. Black/thrash metal. Dziewięć minut.
Czyli demo Finów z Sadokist. A konkretnie ich drugie demo, zatytułowane „Horrors From Hell” uderza nas tak, jak huragan w wioskę. Niespodziewanie i dość skutecznie. Piszę „dość” bo w zasadzie to Sadokist nie powala oryginalnością ani niczym takim. W zasadzie te dwa utwory, które się tu znalazły to porządne black/thrash metalowe napierdalanie, ale nic więcej nie można się po nich spodziewać. Choć nie przeczę, że motoryka utworów „The Hellfucker” i „Ultimate Death” jest naprawdę niezła i zapewne nieźle się sprawdza podczas koncertów. No, może brzmienie jest nieco zbyt przytłumione i mogłoby być odrobinę czytelniejsze, bo to na pewno nie zaszkodziłoby odbiorowi całości, ale rozumiem, że tak miało być. Aha, cover odegrany poprawnie, hehe. Dobra, chyba tyle, bo cóż mogę więcej napisać o dwóch numerach?
Choć osobiście w tym rodzaju grania mam swoich faworytów, to spokojnie mogę od czasu do czasu zarzucić sobie „Horrors From Hell”.
Ocena: 7/10
Tracklist:
| 1. | The Hellfucker | ||
| 2. | Ultimate Death | ||
| 3. | Sathanas (Sarcófago cover) |




