Varathron: „…mamy obowiązek tworzyć sztukę, która będzie ponadczasowa…”

Dziś mamy wywiad – rzec by można gościnny. Odezwał się do nas bowiem maniak greckiej szkoły black metalu i zapytał, czy chcemy może wywiad z Varathron. To tak, jakby zapytał nas czy może nam postawić zimne pół litra. Stąd też można poczytać sobie wywiad, jaki Maciek przeprowadził z Achilleasem. Tyle wstępu.

 

Maciek: Zacznę od najważniejszego pytania. Jak wiele różnych wydań “His majesty at the Swamp” posiadasz w swojej kolekcji i jak wiele razy przesłuchałeś split „Black Arts Lead to the Everlasting Sins”?

VarathronAchilleas: Cóż za bolesne pytanie! Mam większość reedycji „His Majesty…”, niestety brakuje mi pierwszego wydania Cyber Music.  Jeśli chodzi o drugą część pytania, to po prostu powiem, że „Black Arts…” jest diamentem, którego słuchanie nigdy mi się nie znudzi. Total Worship dla obydwu kapel! Czuje się bardzo dużym szczęściarzem mając zaszczyt wykonywania tych nagrań na żywo.

M.: Żarty na bok, mija już ponad dekada odkąd dołączyłeś do Varathron, mógłbyś nam opowiedzieć jak to się stało, że zacząłeś grać ze Stefanem? Masz jakąś ciekawą historię o swoich początkach w kapeli? W twoim kraju Varathron ma status legendy więc jak to było, gdy się dołączyłeś? Co z braćmi Kokkinos, jak oni znaleźli się w kapeli? W tej chwili stanowicie chyba najbardziej stabilny line-up jaki Varathron kiedykolwiek miał, więc jaki sekret się za tym kryje?

A.: Gdy miałem 15 lat grałem w kapeli Chaotic Symmetry. Chyba są jeszcze aktywni. Stefan był dla nas legendą i poprosiliśmy, żeby zrobił trochę wokali na nasze demo. Zgodził się i dzięki temu mieliśmy szansę poznać się i porozmawiać. Myślę, że Stefanowi spodobało się to, że unikam rozgłosu i mam pasję do tworzenia muzyki. Po kilku miesiącach powiedział mi, że jest zainteresowany współpracą. Oczywiście był to wtedy dla mnie OGROMNY krok i zaszczyt więc robiłem wszystko co mogłem by jak najlepiej służyć Varathron co dalej robię. Haris był znakomitym bębniarzem, dobrym przyjacielem i mieszkał w tym samym budynku co ja. Utwory na „Crowsreign” były już napisane przez poprzednich członków zespołu (surowe dema) ale w tym czasie Varathron potrzebował stabilnego składu by nagrać materiał w studio i dokomponować parę pomysłów i riffów. Powiedziałem Stefanowi o Harisie i po pewnym czasie stał się on zarówno członkiem zespołu jak i ważnym dla niego kompozytorem. Nieco później do zespołu dołączył jego brat Sotiris.

M.: Z tego co wiem, na chwilę obecną jesteś jednym z głównych kompozytorów w zespole. Czy tworzenie muzyki dla tak szanowanej kapeli, z którą współpracowało tylu legendarnych muzyków(takich jak bracia Tolis, Dimitrios Dorian czy George Zacharopoulos), jest pewnego rodzaju wyzwaniem czy może ciężarem? Czy trudno jest grać w kapeli, której jest się fanem czy to raczej spełnienie marzeń?

A.: Tak jak powiedziałeś, to zarówno ciężar odpowiedzialności jak również wielka przyjemność. Nie jest łatwo pisać muzykę dla Varathron z dwóch powodów. Musimy mieć szacunek do naszej przeszłości, ale w tym samym czasie rozwijać się. Ludzie czasem tego nie rozumieją. Na przykład „Untrodden Corridors..” nie jest płytą łatwą w odbiorze ani nie jest łatwo wykryć na niej podobieństwa z pierwszymi pracami Varathron. Z drugiej strony mamy obowiązek tworzyć sztukę, która będzie ponadczasowa, a nie tylko „kopiuj-wklej” z naszej przeszłości. Fani, którzy naprawdę wiedzą o co chodzi w tekstach Stefana i muzyce Varathron prędzej czy później to zrozumieją. Po dziesięciu latach z zespołem nieczysty duch Varathron jest w mojej duszy. Nie uważam już siebie za „fana” ale za sługę.

M.: Jak wszyscy wiemy Stefan jest maniakiem old-schoolowego grania, wielkim fanem Celtic Frost\Hellhammer, Bathory i Venom. Natomiast ty jesteś muzykiem młodszym o pokolenie, czy twoje inspiracje są podobne? Jaka muzyka ma na Ciebie wpływ? Jak dogadujesz się ze Stefanem i czy różnica wieku jest problemem?

varathron1A.: Jak dla mnie, Stefan jest kaznodzieją ciemności. Rzeczywiście ze względu na mój wiek bardzo lubię drugą generacje BM, ale oczywiście podzielam uwielbienie dla zespołów takich jak Celtic Frost czy Bathory czy w ogóle heavy metalu. W miarę upływu lat próbował mieć uszy otwarte również na inne kierunki. Muzyka klasyczna, dark jazz, progresywny i psychodeliczny rock, muzykę eksperymentalną i tak dalej. Nie było to żadnym problemem dla mnie czy Stefana jako, że po prostu kocha on muzykę. Różnica wieku nie była problemem, w końcu Stefan ma serce młodego wojownika.

M.: Czy ty i inni członkowie zespołu podzielacie zainteresowanie Stefana okultyzmem? Czy uważasz to za konieczne dla grania Black metalu? Jak ważne jest podejście\ideologie\przekonania w porównaniu z samą muzyką?

A.: Stefan jest oddany, ale nie wszyscy z nas są. Nie mniej jednak istotne jest, żeby członkowie, którzy nie podzielają tych samych pasji respektowali sprawę i cel zespołu. Oczywistym jest, że podejście i przekonania są ważne w Black Metalu. To nie jest sama muzyka to dużo więcej. Zespół taki jak Varathron to między-wymiarowy demon, ale to Stefan ma władze nad bramą piekła.

M.: Czy wszyscy członkowie zespołu są już po obowiązkowej służbie wojskowej? Jak wszyscy wiemy jest to wciąż powtarzający się problem dla zespołu. Co myślisz o przymusowej służbie wojskowej? Patriotyczny obowiązek czy strata czasu? Gdy w Polsce mieliśmy obowiązkową służbę wojskową każdy kogo znam próbował przed nią uciec, a jedyną rzeczą jaką można się było tam nauczyć było picie, więc ciekaw jestem jako to jest w Grecji.

A.: Nie, nie wszyscy członkowie zespołu odbyli służbę wojskową. W dzisiejszych czasach zmuszanie ludzie to wstrzymywania pracy i planów na przyszłość jest nienormalne. Grecja jest w przerażającej sytuacji finansowej i ludzie codziennie walczą o przeżycie. Możemy być patriotami ucząc się, ciężko pracując, produkując i będąc uczciwymi wobec ludzi. Oczywiście potrzebujemy armii, ale picie i palenie przez cały dzień czy trzymanie karabinu nie czyni człowieka ani mężczyzną ani patriotą. To moje własne zdanie nie reprezentujące opinii reszty zespołu.

M.: Patrząc wstecz co myślisz o płycie „Crowsreign”? Album ten nie pasuje do pozostałej dyskografii Varathron. Co chcieliście osiągnąć tym albumem i czy uważasz, że wam się udało? Czy był to ważny krok w ewolucji do obecnego brzmienia Varathron?

A.: W 2004 miałem 17 lat, a Haris 18.”Crowsreign” był już napisany, a my tylko wykonaliśmy piosenki i dodaliśmy parę riffów tu i tam. To dziwaczny album ale myślę, że jest to twór, który wymaga eksploracji. Są na nim zawarte połączone pomysły od 8 różnych osób, a produkcja nie pomogła wzmocnić jego atmosfery. To co powoduję, że album ten jest interesujący to fakt, że nie ma drugiej takiej płyty.

M.: Sam jestem fanem Varathron nie tylko wczesnych dokonań, ale również płyt, w których tworzeniu uczestniczyłeś – “Stygian Forces of Scorn” i “Untrodden Corridors of Hades”. Jedyna rzecz jakiej mi trochę brakuje na tych płytach to minimalistyczne klawisze wzmacniające klimat muzyki, które były cechą charakterystyczną greckiego brzmienia lat 90. Każdy kto słucha greckich hord wie o czym mówię. Czemu zrezygnowaliście z tej wyróżniającej cechy i czy planujecie powrócić do klawiszy w następnych wydawnictwach Varathron?

A.: Może masz rację. Swoją drogą myślę, że dźwięk klawiszy, o którym mówisz to w latach 90 głownie robota Magusa. Jeśli chodzi o „Untrodden…” nie chcieliśmy mieć klawiszy tego rodzaju bo wydawało nam się, że nie będą pasowały. W tle znajdują się tam znacznie bardziej mroczne i piekielne dźwięki. Z drugiej strony nie znaleźliśmy jeszcze klawiszowca, który by miał odpowiednie brzmienie z lat 90tych. Rozumiem twój punkt widzenia i może spróbujemy wykorzystać niektóre takie elementy na naszym następnym albumie.

M.: Jakie są twoje odczucia względem używania sampli na ostatnim albumie Varathron i ogólnie w Black Metalu?

A.: Ogólnie nie obchodzi mnie to. To znaczy dobry album jest dobry, a zły jest zły. Nie ma dla mnie znaczenia czy są tam klawisze, sample, gitary akustyczne czy automat perkusyjny. Na przykład w przypadku „Kabalistic Invocation of Solomon” wydaje mi się że sample są całkowicie okultystyczne i mroczne. Nie wykorzystywalibyśmy sampli bez powodu

varathron2M.: Co myślisz o wykorzystywaniu “niemetalowych” instrumentów takich jak saksofon w ekstrymalnym metalu? Jaki masz stosunek do progresywnych i avant-gardowych projektów takich jak Sigh czy projekt solowy Ihsahna?

A.: Jestem wielkim fanem Sigh. Jeśli chodzi o Ihsahn to nie lubię odczucia jego muzyki. To nie jest tak, że mam problem z używaniem progresywnych czy niemetalowych elementów. W końcu używamy wiele takich elementów czy instrumentów jak saksofony w moim innym projekcie, Aenaon. Poza tym nie zapominajmy, że latach 90tych Necromantia używała saksofonu i to było chore.

M.: Po prawie dekadzie przerwy Varathron w końcu daje występy na żywo. Którego ze zbliżających się w tym roku koncertów oczekujesz najbardziej?

Nie przewidzieliśmy wielu występów w tym roku. To taki rok wprowadzający by się wzmocnić i rozwiązać parę problemów zanim zaczniemy dawać więcej koncertów. Z drugiej strony nie zamierzamy grać za dużo również w przyszłości. Chcemy być wybiórczy. Z całą pewnością czekam na koncert w Londynie w maju i Brazylii w czerwcu.

M.: Czy słuchasz jakiś polskich hord? Z jakim polskim zespołem chciałbyś dzielić scenę?

A.: Byłoby super zagrać razem z Doombringer. Bardzo podobały mi się również ostatnie albumy Mord’A’Stigmata i Thaw więc fajnie by było w przyszłości dzielić scenę z jedną z tych kapel.

M.: Czy mógłbyś nam powiedzieć więcej o innych projektach, w których bierzesz udział jak Aenaon, a w szczególności Katavasia(z tego co wiem debiut ma wyjść w Marcu)?

A.: Aenaon to progresywny metal ekstremalny z elementami Black Metalu. To moje sanktuarium do alternatywnego eksperymentowanie z mrocznymi wymiarami, Pracujemy właśnie nad nowym materiałem. Jeśli chodzi o Katavasia:Jest to projekt poświęcony pierwotnemu greckiemu BM brzmieniu. Mózgiem przedsięwzięcia jest Astrous z Aenaon. Mamy również członków z Hail Spirit Noir i Agnes Vein. Co jest bardzo warte podkreślenia wokale na Katavasia robi Stefan Necroabyssious i jego występ jest ZABÓJCZY. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że mamy go na pokładzie. Jest za wcześnie by planować koncerty na żywo z powodu dużej odległości pomiędzy miejscami zamieszkania poszczególnych członków zespołu, ale jest to coś czego wszyscy chcemy.

varathron3M.: Czy oprócz muzyki masz jakieś inne pasję, którymi chciałbyś się z nami podzielić? Może coś tak nietypowego jak średniowieczna szermierka Magusa?

A.: Przykład Magusa jest bardzo dobry. Niestety nie mam, aż tak interesujących pasji. Jestem całkowicie poświęcony muzyce. Kiedy nie komponuje, nagrywam czy gram z moimi kapelami pracuje z innymi artystami przy produkcji i miksowaniu.

M.: Dzięki za poświęcony czas i do zobaczenia w Pradze!

A.: Do zobaczenia na Hellenic Darkness Festival mój przyjacielu! HAILS!

Autor

3 tekstów dla Chaos Vault

1 komentarz

  • A tutaj, na życzenie zespołu wersja angielskojęzyczna:

    1. Hail!
    Hails my friend Maciej.

    2. I’ll start with the most important question. How many different releases of „His Majesty at the Swamp” do You own and how many times have You listened to “Black arts lead to the Everlasting Sins” split?

    That’s a painful question! I have most of the re-issues of „His Majesty…” except the first release by Cyber music.
    Concerning the second part of your question I’ll just say that „Black Arts..” is a diamond that I’ll never get bored of listening. Total worship for both bands. I feel very lucky to have the honour to perform live some of these songs.

    3. Jokes aside it has been over a decade since You have joined Varathron, could You tell us a little bit about how did You end up playing with Stefan? Do You have any interesting story to share from your beginnings with the band?Varathron has a legendary status in your country so how was it when You joined? What about Kokkinos brothers, how did They end up in the band? You guys seem to form the most stable line-up Varathron ever had so what is the secret behind it?

    When I was 15 years old I was playing in a band called Chaotic Symmetry. I think they are still active. Stefan was a legend for us and we asked him to make some vocals for our demo. He accepted so we had the chance to talk and get to know each other. I think Stefan liked my low profile and the fact that I had passion to create music. After a couple of months he told me that he is interested in working together. Of course, for me back then that was a HUGE step and honour so I did my best trying to serve Varathron and I still do. Haris was an amazing drummer, good friend, and he lived on the same building as I did. „Crowsreign” tracks where already written by previous members (raw demos) but Varathron at that time needed a steady line-up to record it on studio and compose some more riffs and ideas. I told Stefan about Haris and after a while he became a member and an important composer for the band too. Later his brother Sotiris joined the band too.

    4. As far as I know, nowadays You are one of the main composers in the band. Is creating music with such a highly esteemed band with which so many legendary musicians worked (such as Tolis brothers, Dimitrios Dorian or George Zacharopoulos) a kind of challenge or maybe a burden? Is it difficult to play in a band You are fan of or is it living a dream?

    As you said, it is both a burden because of the responsibility but a great pleasure too. It’s not easy to compose music for Varathron for two reasons. We have to respect our past but at the same time we have to progress and people some times do not understand that. For example, „Untrodden Corridors…” is not an easy listening album nor it is easy to detect the similarity with Varathron’s first works. On the other hand we are obliged to create art that will be timeless not just a „copy-paste” of our past. Fans who truly know what Stefan’s lyrics and Varathron’s music is all about will understand sooner or later. The unholy spirit of Varathron is in my soul after ten years in this band. I don’t consider my self a „fan” anymore but a servant.

    5. As we all know Stefan is an old-school maniac, great fan of Celtic Frost\Hellhammer, Bathory and Venom. You are a generation younger musician, so are your inspirations similar? What are your influences? How are You getting on with Stefan and is the age difference an issue?

    Stefan has been a teacher or preacher of darkness – if you will – for me. Indeed because of my age I really like the second generation BM bands but of course I share adoration for bands like Celtic Frost and Bathory and don’t forget heavy metal in general. As the years passed I tried to have my ears open musically to other directions too. Classical music, dark jazz, prog and psychedelic rock, experimental music etc. That wasn’t a problem for me or Stefan as he loves music in general too. Age difference wasn’t an issue. Stefan has a heart of a young warrior after all.

    6. Do you and other band members share Stefan’s interest in occult? Do you think it is crucial for playing black metal? How important for You is attitude\ideology\believes compared to music itself?

    Stefan is devoted, not all of us are. Nevertheless, it is important that members that don’t share the same passions to respect and serve the cause of the band. Of course attitude and believes are important in Black Metal. This is not just music, it is much more than that. A band like Varathron is a multidimensional demon but Stefan is the one controls the gate of the underworld.

    7. Are all band members done with their military service? As we all know this seems a recurring issue in the band. What do You think about compulsory military service? Patriot’s duty or a waste of time? In Poland when army service was compulsory everyone I know tried to avoid it and the only thing you could learn there was drinking so I’am curious how it is in Greece.

    No, not all members are done with their military service. In days like these, forcing people to put on hold their jobs and plans for the future is not sane. Greece is financially in a terrible condition and people fight everyday for survival. We can be patriots by being educated, working hard, producing and being honest with people. Of course we need an army but drinking, smoking all day or holding a gun does not make you a man neither a patriot. This is my personal opinion, not representing the rest of the band.

    8. Looking back how do You feel about “Crowsreign” album? It seems an odd duck in Varathron’s discography. What did You try to accomplish with this album and do You think You have succeeded? Was it an important step in progress to present Varathron sound?

    Back in 2004 I was 17 years old and Haris 18. „Crowsreign” was already composed and we just performed the songs and added some riffs here and there. It is a bizarre album but I think it is a creation that needs exploration. There are 8 persons’ ideas combined in a single album and the production did not help to strengthen its atmosphere. What makes this album interesting for me is that there’s nothing out there like this one.

    9. I’ am a fan of Varathron myself not only of the early outputs but also the albums You were involved in creating – “Stygian Forces of Scorn” and “Untrodden Corridors of Hades”. The only thing I feel a little bit lacking in those is the absence of minimal keyboards enhancing the atmosphere which was a hallmark of Greek sound of 90s. Anyone listening to Greek hordes knows what I’am talking about. Why did You give up on this distinguishing feature and do You consider using keyboards again in the future Varathron releases?

    Maybe you are right. By the way, I believe most of the keyboards sounding like that back in the 90s are Magus’ work. Concerning „Untrodden…” we didn’t want to have that kind of keyboards because we didn’t think they would fit. There are much more dark and abysmal keyboard sounds playing in the background. On the other hand we didn’t have a keyboardist so far that could have enhanced right the 90s sound. I get your point and maybe we will try putting some more of these elements in our next album.

    10. What are your feelings about using sound samples on Varathron’s recent albums and generally in black metal?

    In general I really don’t care about it. I mean a good album is a good album and a bad one is just a bad one. It doesn’t make any difference to me if there are keyboards, samples, acoustic guitars or drum machines. For example, In the case of „Kabalistc Invocation of Solomon” I find the use of samples totally occult and black. We wouldn’t have used samples for no reason.

    11. What do You think about using “non metal” instruments in extreme metal such as a saxophone? What is your attitude towards progressive and avant-garde acts such as Sigh or Ihsahn’s solo project?

    I am a big fan of Sigh. Concerning Ihsahn I just don’t like the feeling of his music, It’s not that I have a problem with the use of progressive or non-metal elements. After all we use many non-metal elements and instruments like saxophone in my other band, Aenaon. By the way don’t forget that even Necromantia used a saxophone back in the early 90s and it sounded sick.

    12. After almost a decade of hiatus Varathron is finally giving live shows. Which of the gigs You are going to play this year are You looking forward to the most?

    We have not programmed a lot of shows for this year. It is a pilotic year in order to get strong and solve many problems before we try bringing more gigs to the people. On the other hand we do not plan to over-perform in the future. We want to be selective. I am really looking forward for the show in London in May and Brazil in July.

    13. Are You able to tell us any details about upcoming gig in Poland?

    Unfortunately nothing is sure yet.

    Are You listening to any Polish hordes? What Polish band would You like to share stage with?

    It would be killer to share stage with Doombringer. I also really liked the latest albums of Mord’A’Stigmata and Thaw so it would be nice too to share the stage with one of them in the future.

    14. Could You tell us more about other projects You are involved with like Aenaon and particularly Katavasia (as far as I know the debut is due to come out in March)? Do You plan to give any live shows with Katavasia?

    Well, Aenaon is a progressive extreme metal band with black metal elements. It is my sanctuary for experimenting alternatively with the dark dimensions. We are now working on new material. About Katavasia:
    It is a project dedicated to the original Greek BM sound. The mastermind behind this project is Astrous from Aenaon. We have also members from Hail Spirit Noir and Agnes Vein. What is very important is to underline that Stefan Necroabyssious is doing the vocals on Katavasia and his performance is KILLER. We very happy to have him with us. It is too soon to plan live shows with Katavasia cause of the distance problems between the members but it is something that we all want.

    15. Besides music are there any other passions You would like to share? Anything as unique as Magus’s medieval fencing?

    The Magus’ example is really a good one. Unfortunately I don’t have that interesting passions. I am completely dedicated to music. When I’m not composing, recording or performing with my bands I am working with other artists producing or mixing their music.

    Thank You for your time and see You in Prague!
    See you at the Hellenic Darkness Festival my friend! HAILS!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *