Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

Wywiady

Sarinvomit: „Zawsze tworzymy nieświęte utwory, które dewastują Islam, Chrześcijaństwo i Judaizm”

AAAARRGHHH! Ależ mi zeszło z tym wywiadem z tureckim Sarinvomit. Najpierw sporo się naczekałem na odpowiedzi, a kiedy przyszły, to męczyłem się nieludzko z tłumaczeniem. Jednakże, jak to określił mój przyjaciel: „to jebani warmetalowcy. Mają umieć grać, a nie pisać”. Ale się udało, dzięki czemu w piękne święto Dnia Słońca Niezwyciężonego możecie cieszyć oczy tą sympatyczną lekturą. KU WOJNIE!

B: Hailz! Kurde bele, Turcja zafundowała światu w tym roku totalną masakrę z zaskoczenia. Najpierw Diabolizer, teraz Wy. Dobrze wiedzieć, że Wasz kraj nie złożył broni i nadal dokazuje.

T.Profanator: Dzięki wielkie. Robienie kolejnego, grzesznego kroku z każdą płytą i dostarczanie niespodziewanych dźwięków na każdym albumie, jak również sączenie jadu w żyły jest ważną rzeczą, i jeśli możemy to nanieść na naszą ścieżkę, to rezultat nas satysfakcjonuje. Energia poczucia brudu, ohydy oraz waśni musi zostać uwolniona. Zło nas bawi ponieważ byliśmy w stanie wypuścić chory album w tych chorych czasach.

B: Niezła deklaracja. Dźwięk na Waszej nowej płycie jest pyszny. Brutalny, jak skurwysyn, a jednak dopieszczony, jak panicz z dobrego domu. Po prawdzie znajduję „Awaken…” nieco mniej barbarzyńskie niż „Malignant Thermonuclear Supremacy”.

T.Profanator: Szczerze, kiedy po raz pierwszy ogrywaliśmy kawałki na nowy album, to mieliśmy już w głowach zamysł, by stworzyć dźwięk niczym uderzenie młota albo bombardowanie z haubicy. Zebraliśmy te pomysły do kupy, nakarmiliśmy paskudnymi tekstami, gitarami, które cięły, jak żylety, dewastującymi liniami basu, oraz perkusją i wokalem z piekła rodem, i inżynierowie dźwięku wykonali robotę perfekcyjnie. Tak naprawdę, Sarinvomit nie ma nic przeciwko dopieszczeniu brzmienia. „Awaken Ye Impious Hordes of Shaitan” było dla nas kolejną drogą do otwarcia bram cierpienia i uwolnienia dźwięków ku wszechświatowi, co stworzyło wspaniałe, a jednocześnie niesamowicie piekielne bestialstwo.

B: To próby muszą u Was wyglądać grubo. I w ślad za poprzednim pytaniem, co Was tym razem zainspirowało przy tworzeniu? Na „Malignant…” można było wprost wskazać wpływy Blasphemy wraz z Black Witchery, ale już na „Awaken Ye Impious Hordes of Shaitan” słyszę potężną inspirację Mardukiem – co jest zajebiste.

T.Profanator: To naturalne, że słychać te inspiracje, ale bardziej niż Marduk z lat 90tych, to ten z 2000ych miał na nas silniejszy wpływ. No i mocnym czynnikiem jest też to, że za nasze mixy i mastering odpowiadał były członek Marduka, Devo. Wykonał doskonałą robotę dając nam dokładnie to, czego oczekiwaliśmy. Do tego nasz znajomy dźwiękowiec, Can, także dołożył coś od siebie, zanim nadszedł etap mixów oraz masteringu. No i dziękujemy ogromnie Impurathowi z Black Witchery, bo poprosiliśmy o zgodę na wykonanie coveru, a on na to przystał. Jeśli też mowa o pozostałych inspiracjach, to należy wymienić: Antaeus, Impaled Nazarene, Nifelheim, Bestial Warlust, Conqueror itd. Jest w cholerę ekstremalnych kapel, które od lat czcimy, bez względu na to, czy są z Europy, Australii, czy USA – penetrowały nasze dusze, uszy i krew od wielu lat.

B: Wspomnę też o całkiem niezłej okładce. Kojarzy mi się z okładkami rodzimego Hate Them All, które popełnił artysta z Tajlandii, Somluck Sapeathong.

T.Profanator: Zostajemy w tym samym kraju, bo nasza okładkę popełnił inny tajlandzki maniak, Sickness 666. Śledziliśmy jego dokonania od dawna, do tego nasi znajomi z nim współpracowali, jak choćby jest autorem okładki innego zespołu naszego gitarnika, Godslayera – Godslaying Hellblast z 2011 r. Był jednym z idealnych artystów, którzy perfekcyjnie oddaliby zamysł apokaliptycznego, piekielnego świata, który pada u stóp arcydemonów, a który to mieliśmy w głowach.

B: Co ciekawe, „Awaken…” jest albumem koncepcyjnym. Zdradzisz coś więcej?

T.Profanator: Apokaliptyczny, piekielny świat. Arcydemony, i ich świta, które zinfiltrowały nasz świat poprzez między wymiarowe wrota atakują religie Abrahama i ich święte miejsca. Najpierw plugawią świątynie poprzez nieświęte zaklęcia, by następnie dokonać ich spalenia. Można w sumie to opisać, jako akt ignorancji wobec wierzeń, które pogrążają się we własnych lękach. A ponieważ wyznania te zakładają, że aniołowie i prorocy powrócą, by wraz z rozwojem historii zostać zbezczeszczonymi. Wojny rozpętają się w takich miastach, jak Mekka, Jerozolima, Watykan i Betlejem, a Morze Czerwone zapełni się trupami proroków. To koncept wojny duchowej, wojny, która zakończy się wraz z otwarciem przeklętych wrót Gehenny. Na końcu każdego utworu znajdziesz wiadomość, dotyczącą następnego kawałka. Każdy z nich opisuje część wojny.

B: Ło Panie, srogi szajs był brany. Podeślijcie trochę tego nam do redakcji. Ale wróćmy na ziemię, nowy album, nowy wydawca – tym razem, to Blapshemous Art Productions. Były jakieś konkretne powody, jakie stały za opuszczeniem Deathrune Records?

T.Profanator: Powiedzmy tylko, że mieliśmy odmienne poglądy oraz oczekiwania. Rzecz jasna dziękujemy wielce Deathrune Records za pierwszy album.

B: Przy wypuszczeniu „Awaken…” pojawiło się kilku oszołomów, którzy sapali, że ebe ebe plujecie na krzyż, ale nie na Allaha. To jest pocieszne o tyle, że wystarczy choćby zerknąć na tytuły kawałków i już widzimy eleganckie „Infernal Conquest of Makkah”, a na poprzecznich płytach mieliśmy wszak takie przeboje, jak „Spreading VX Gas over Kaaba”. Po prawdzie, wygląda, ze plujecie na wszystkie religie jednocześnie.

T.Profanator: Owszem, od czasu do czasu pojawiają się tacy, którzy piszą takie komentarze bez jakiegokolwiek rozeznania w historii zespołu, albo nawet zerknięcia na inne kawałki. Mamy to w dupie. Po prawdzie, ludzie powinni być zainteresowani właśnie antyislamską kapelą, która stoi w całkowitej opozycji z religią w danym regionie. Zawsze tworzymy nieświęte utwory, które dewastują Islam, Chrześcijaństwo i Judaizm, co napędzane jest przez rozkosz i perwersję, a na podstawie czego powstają później takie riffy, jakie tylko zechcemy. Jest dla nas oczywistym, by wstawiać na nasz album koncepcyjny antychrześcijańskie utwory. Przywołałeś dwa kawałki w swoim pytaniu, ale zdradzę ci, że „Infernal Conquest of Makkah”, tak naprawdę nazywamy, w obrębie kapeli, „Kaaba II” ponieważ oddajemy nim hołd „Spreading VX Gas over Kaaba”, co wyraża się w odtwarzaniu riffów z pierwotnego kawałka. Można powiedzieć, że zajebaliśmy własne riffy.

B: Grubo. A właśnie, mieliście jakieś problemy w Turcji, przez granie takiej muzy, a nie innej?

T.Profanator: Generalnie odczuwamy pewną presję ze strony otoczenia, ale by były jakieś bezpośrednie ataki, to nie. To jest głównie świecki kraj niezależnie od tego, jak mocno niektórzy próbują to zmienić, aczkolwiek jeśli zaczniesz publicznie bluźnić, to szykuj się na rozróbę.

B: Spytałem, ponieważ tak, jak katolicy potrafią być upierdliwi i agresywni w swoim fanatyzmie, to jednak nie zaatakują cię fizycznie, zaś muzułmanie wykazali się daleko bardziej idącą wiarą. Do tego stopnia daleko, że nie zawahają się zabić cię na miejscu.

T.Profanator: Dla Katolików okres średniowiecza i działające w nim sądy inkwizycyjne zostały zawsze zapamiętane, jako brutalne tortury robiące za narzędzie religijnej opresji. Rzecz jasna Muzułmanie w tamtym okresie tez święci nie byli. W książkach do historii stoi, że Turcy przyjęli Islam dobrowolnie, ale tak naprawdę było to pokłosie ogromnej rzezi w bitwie o Talas. Obecnie kraje arabskie dokonują podobnych działań, jak inkwizycja, a Turcja z jednej strony trzyma się blisko tego, z drugiej odpędza ile się da. Aczkolwiek rewolucje, rozwój literatury i sztuki współczesnej, jak również rozwój pod względem industrialnym, i prawnym miały miejsce w podobnych okresach dla Europy oraz Turcji, to plusowało to jedynie, gdy te działania zostały przeprowadzone prawidłowo. Gdyby tak to miało miejsce u nas, nie podejmowalibyśmy wątku fanatycznych muzułmanów.

B: W sumie fikuśnie, że najbardziej okrutnymi monstrami nie są jakieś demony z piekła rodem, a zwykli ludzie. Po co ci jakiś jebany ogień piekielny, co rozpuszcza skórę, jak robi to oburzony rodzic polewając córce twarz kwasem, albo kiedy grupa dorosłych facetów napastuje małoletnią dziewczynę.

T.Profanator: Ślepa wiara w życie pozagrobowe, to totalne nieporozumienie, które zostało nam dane przez jebane religie. Jedynym w co należy wierzyć jest śmierć i wieczna ciemność. Ludzkość jest pojebana i sama doprowadza do swojej zagłady. Cały ten materialny szajs, o którym tak trąbią wiecznie kiedyś się skończy. Naszym ostatecznym celem jest użycie demonicznych postaci, niczym broni przeciw religiom. W żadnym razie, jako obiektu kultu, ponieważ dusza może się wyzwolić nie poprzez wiarę w cokolwiek, ale poprzez zrzucenie krępujących ją więzów i sięgnięcie ku wieczności. Jesteśmy bezsilni i przykuci do tego świata, i nie posiadamy zdolności, lub chociaż możliwości, by wiedzieć, co będzie na końcu. Jedyne, co można zrobić, to bluźnić na Boga, chwalić grzeszność oraz herezję, bez jakichkolwiek prawd absolutnych.

B: No to zaraz, to na końcu nic nie ma, czy jednak czeka nas jakaś wieczność? Dziwne, ale chuj z tym, jedziemy dalej. Wróćmy do przyjemnej prozy życia, jakie są Wasze plany na przyszłość? Kolejny pełniak, czy jakiś syty split? Przyznaję, że ten ostatni, który mieliście z Eggs of Gommorh rozpierdalał kosmos.

T.Profanator: Może jakaś trzyutworowa EPka pojawi się w 2022 r., split raczej nie. Skłaniamy się bardziej obecnie ku EPce, a potem kolejnym pełniaku. Co ważniejsze, planujemy nową trasę po Europie (widziałbym Was na Black Silesia w Byczynie, hah! – dop. Bart). Owszem, ten split z Eggs of Gommorh był spoko sprawą, która połączyła razem wielu świrów. Graliśmy z nimi także w Istambule.

B: Fajno, bo faktycznie widzę, że wracacie do grania na żywo. Pierwszy występ będzie miał miejsce na Winter Rising Fest we Francji, gdzie będziecie dzielić scenę z Necrowretch.

T.Profanator: Tam będzie masa okrutnych kapel i ta myśl jest ekscytująca. Półtora roku temu, kiedy ten wirus pojawił się na świecie, to nasz ostatni koncert był właśnie we Francji. I teraz, zrządzeniem losu, będziemy zaczynać grać właśnie w tym kraju.

B: A i widziałem, że znaleźliście się na kompilacji z tureckim metalem „Rotten Hymns of Anatolian Wisdom”, która została wyprodukowana w Danii. Piękne wyróżnienie!

T.Profanator: Właściciel labelu to nasz dobry przyjaciel, którego znamy od dawna. Miał pomysł zebrania razem ekstremalnych, tureckich kapel.

B: Toś się mi rozgadał. Dojechaliśmy do końca, ostatnie słowa należą do Ciebie!

T.Profanator: Dzięki wielkie dla Chaos Vault za wywiad. Będziemy nadal bezkompromisowo szerzyć niezgodę poprzez nasze nienawistne i chore głosy.

Autor

283 tekstów dla Chaos Vault

Przemądrzały, gruby chuj. Miłośnik żarcia, alkoholu i gór, któremu wydaje się, że umie pisać.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Chaosbook

Instachaos

A dzisiaj mamy fotosy z koncertu Blood Incantation, Clairvoyance, Frightful z gdyńskiego klubu Ucho od @infernal_photo 

chaosvault.com/relacje/fotorelacja-z-blood-incantation-clairvoyance-frightful-6-sierpnia-2022-klub-ucho-gdynia/

#bloodincantation #clairvoyance #frightful #deathmetal #brutaldeathmetal #oldschooldeathmetal #death #metal #cosmic #alien #fotorelation #concertphoto #chaosvault
A dzisiaj mamy fotosy z koncertu Blood Incantation, Clairvoyance, Frightful z gdyńskiego klubu Ucho od @infernal_photo 

chaosvault.com/relacje/fotorelacja-z-blood-incantation-clairvoyance-frightful-6-sierpnia-2022-klub-ucho-gdynia/

#bloodincantation #clairvoyance #frightful #deathmetal #brutaldeathmetal #oldschooldeathmetal #death #metal #cosmic #alien #fotorelation #concertphoto #chaosvault
A dzisiaj mamy fotosy z koncertu Blood Incantation, Clairvoyance, Frightful z gdyńskiego klubu Ucho od @infernal_photo chaosvault.com/relacje/fotorelacja-z-blood-incantation-clairvoyance-frightful-6-sierpnia-2022-klub-ucho-gdynia/ #bloodincantation #clairvoyance #frightful #deathmetal #brutaldeathmetal #oldschooldeathmetal #death #metal #cosmic #alien #fotorelation #concertphoto #chaosvault
14 godzin temu
View on Instagram |
1/9
Metal... 

Warfist "Teufels" 

chaosvault.com/recenzje/warfist-teufels/

#warfist #blackmetal #thrashmetal #black #thrash #metal #witchmaster #review #chaosvault
Metal... Warfist "Teufels" chaosvault.com/recenzje/warfist-teufels/ #warfist #blackmetal #thrashmetal #black #thrash #metal #witchmaster #review #chaosvault
2 dni temu
View on Instagram |
2/9
Gruz, wszędzie gruz... 

Triumvir Foul „Onslaught to Seraphim”

chaosvault.com/recenzje/triumvir-foul-onslaught-to-seraphim/

#triumvirfoul #deathmetal #death #metal #teitanblood #autopsy #blackcurse #antediluvian #gravemiasma #morbidangel #review #chaosvault
Gruz, wszędzie gruz... Triumvir Foul „Onslaught to Seraphim” chaosvault.com/recenzje/triumvir-foul-onslaught-to-seraphim/ #triumvirfoul #deathmetal #death #metal #teitanblood #autopsy #blackcurse #antediluvian #gravemiasma #morbidangel #review #chaosvault
3 dni temu
View on Instagram |
3/9
Cięzki start poniedziałku...

Atonement „Where the Light Is Devouring by Darkness”

chaosvault.com/recenzje/atonement-where-the-light-is-devouring-by-darkness/

#atonement #doommetal #deathmetal #blackmetal #polishdeathmetal #polishdoommetal #doom #death #black #metal #review #chaosvault
Cięzki start poniedziałku... Atonement „Where the Light Is Devouring by Darkness” chaosvault.com/recenzje/atonement-where-the-light-is-devouring-by-darkness/ #atonement #doommetal #deathmetal #blackmetal #polishdeathmetal #polishdoommetal #doom #death #black #metal #review #chaosvault
4 dni temu
View on Instagram |
4/9
Dzisiaj bez zbędnego pierdolenia. Krótko, na temat i wysiadka. Nie, nie mamy kaca…

chaosvault.com/newsy/newsflesh-31-42-2022/

#nordjevel #hellfuck #bones #undertheoak #miscreance #bunker66 #lucifuge #blackmetal #deathmetal #thrashmetal #heavymetal #italianthrashmetal #polishblackmetal #speedmetal #newsflesh #chaosvault
Dzisiaj bez zbędnego pierdolenia. Krótko, na temat i wysiadka. Nie, nie mamy kaca… chaosvault.com/newsy/newsflesh-31-42-2022/ #nordjevel #hellfuck #bones #undertheoak #miscreance #bunker66 #lucifuge #blackmetal #deathmetal #thrashmetal #heavymetal #italianthrashmetal #polishblackmetal #speedmetal #newsflesh #chaosvault
5 dni temu
View on Instagram |
5/9
No to sobota, dzień kota... 

Merciless Death „The Beginning of Darkness (Epitaph)”

chaosvault.com/recenzje/merciless-death-the-beginning-of-darkness-epitaph/

#mercilessdeath #deathmetal #thrashmetal #polishdeathmetal #polishthrashmetal #death #thrash #metal #review #chaosvault
No to sobota, dzień kota... Merciless Death „The Beginning of Darkness (Epitaph)” chaosvault.com/recenzje/merciless-death-the-beginning-of-darkness-epitaph/ #mercilessdeath #deathmetal #thrashmetal #polishdeathmetal #polishthrashmetal #death #thrash #metal #review #chaosvault
5 dni temu
View on Instagram |
6/9
Piątunio: gorąco jak w piekle, ale na szczęście lodówka pełna smako-łyków... 

Insurgency „Primitive Shrines”

chaosvault.com/recenzje/insurgency-primitive-shrines/

#insurgency #thrashmetal #blackmetal #black #thrash #metal #thydyinglight #avenger #review #chaosvault
Piątunio: gorąco jak w piekle, ale na szczęście lodówka pełna smako-łyków... Insurgency „Primitive Shrines” chaosvault.com/recenzje/insurgency-primitive-shrines/ #insurgency #thrashmetal #blackmetal #black #thrash #metal #thydyinglight #avenger #review #chaosvault
7 dni temu
View on Instagram |
7/9
No to jest ten cios czy nie jest?

Krisiun „Mortem Solis”

chaosvault.com/recenzje/krisiun-mortem-solis/

#krisiun #deathmetal #hateeternal #deicide #vitalremains #angelcorpse #vader #death #metal #review #chaosvault
No to jest ten cios czy nie jest? Krisiun „Mortem Solis” chaosvault.com/recenzje/krisiun-mortem-solis/ #krisiun #deathmetal #hateeternal #deicide #vitalremains #angelcorpse #vader #death #metal #review #chaosvault
1 tydzień temu
View on Instagram |
8/9
Dzisiaj Ef pisze o prasie kolorowej... no może nie do końca takiej...

Shades of Darkness Magazine #1, #2/3

chaosvault.com/recenzje/shades-of-darkness-magazine-1-2-3/

#watain #marduk #wardruna #djevel #nekkrofukk  #shadesofdarknessmag #blackmetal #deathmetal #zine #magazine #review #chaosvault
Dzisiaj Ef pisze o prasie kolorowej... no może nie do końca takiej... Shades of Darkness Magazine #1, #2/3 chaosvault.com/recenzje/shades-of-darkness-magazine-1-2-3/ #watain #marduk #wardruna #djevel #nekkrofukk #shadesofdarknessmag #blackmetal #deathmetal #zine #magazine #review #chaosvault
1 tydzień temu
View on Instagram |
9/9

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

P-W

Wydawca: Defense Records / Mythrone Promotions Przyznam szczerze, że liczyłem, iż ominie mnie przyjemność recenzowania najnowszej płyty R.O.D. No ale trafili jednak do mnie...

Wywiady

Las Trumien to ostatnimi czasy jeden z moich ulubionych zespołów, nie ma tygodnia żebym nie słuchał któregoś z ich wydawnictw. No i planowałem ten...

F-J

Wydawca: Dying Victims Productions Czasem tak jest, że włączając coś kompletnie z czapy trafiacie na takie sztosiwo, że kapcie nawet nie tyle spadają, a...

Newsy

Dziś rodzina Mariusza Lewandowskiego powiadomiła o jego śmierci. Mariusz przeżył sześćdziesiąt dwa lata. Był autorem wielu front coverów, między innymi do płyt Bell Witch,...