Martin Beerwölf (Black Death Nostalgia): „W świecie gdzie wszystko jest tak łatwo dostępne fajnie jest podzielić się ze wszystkimi tymi wspomnieniami sprzed czasów szalonej technologii…”

Dziś lekka odmiana od zadufanych w sobie muzyków. Dziś wzięliśmy na spytki Martina Beerwolfa, edytora “Black Death Nostalgia”. Naszym zdaniem ten mały skok w bok jest jak najbardziej warty uwagi, odpowiedzi Martina są z sensem, są szerokie I wyczerpujące. Tak więc – zapraszamy do lektury I dziękujemy Maćkowi, który ten wywiad przeprowadził.

Maciej: Jako weterana o tak długim stażu muszę zapytać Cię o parę podstawowych spraw: Ile dziewic zgwałciłeś, kotów zjadłeś, a kościołów spaliłeś?

Martin Beerwölf: Będąc weteranem tak długo myślę, że jestem już trochę za stary na tak popierdolone rzeczy haha!

M.: Skąd pomysł by zacząć prowadzić stronę Black Death Nostalgia? Czy nostalgia to wszystko co nam zostało? Co myślisz o dzisiejszej scenie w UK i na świecie?

1975025_604348906320548_708383024_nM.B.: Zacząłem stronę jako mój własny trybut dla metalowej sceny, z którą dorastałem. Od początków byłem zaangażowany w tapetrading, ziny, pisanie listów do zespołów i tak dalej. Zawsze był to dla mnie czas wyjątkowy. Chciałem właściwie tylko pokazać rzeczy, które nagromadziłem przez te lata i podzielić się zajebistymi historiami i zdjęciami z innymi maniakami! Zawsze miło jest usłyszeć od ludzi z całego świata „to budzi dobre wspomnienia”, właściwie tylko o to chodzi…podróż po wspomnieniach. Jeśli mam być szczery to nie mam za bardzo kontaktu z dzisiejszą sceną. Mimo iż wiem, że są zajebiste kapele, mam problem z tym, że scena jest zalana tak wieloma kiepskimi zespołami, które grają to samo. Jestem teraz właściwie cały czas zajęty- rodzina, praca i tak dalej więc mój wolny czas jest bardzo cenny. Wolę posłuchać jakiejś starej klasyki niż przeszukiwać tony nowych kapel tak by znaleźć coś co mi się podoba. Nie zrozum mnie źle wiem, że dobre kapele istnieją po prostu jestem teraz bardziej wybiórczy odnośnie tego czego słucham, to wszystko.

M.: Jakie były twoje oczekiwanie względem fanpagu? Podejrzewam, że rozrósł się znacznie bardziej niż zakładałeś. Ile osób prowadzi stronę, dalej jesteś sam czy ktoś dołączył do zespołu? Jak dużo materiałów przychodzi z zewnątrz? Czy zespoły chętnie coś przysyłają?

M.B.: Strona powstała najpierw na Myspace wiele miesięcy temu, miała dość dużą oglądalność, ale dopiero gdy przeniosłem stronę na Facebook sprawa wymknęła się trochę spod kontroli. Właściwie od tego czasu strona cały czas się rozwija, czego bym się nigdy nie spodziewał! Stronę prowadzę sam i nie ma nikogo innego.Mam to szczęście, że są ludzie na świecie, którzy chcą od czasu do czasu przesłać materiały i to oczywiście jest wielce pomocne. Jeśli mam być szczery tylko garstka kapel była zainteresowana podzieleniem się ze mną ich starymi zdjęciami. W odnajdywaniu starych zdjęć polegam głównie na starych zinach i magazynach. To fajne gdy natrafiasz na stary zin w piwnicy i odnajdujesz interesujące zdjęcie czy coś, wiedząc, że niewielu ludzi kiedykolwiek to widziało.

M.: Mógłbyś nam trochę opowiedzieć o drugim projekcie, w którym bierzesz udział Heavy\Thrash Nostalmania?

M.B.: Jasne to zajebista strona i mam szczęście brać udział w jej tworzeniu. Strona została utworzona przez mojego przyjaciele, który posiada tą samą niezdrową obsesje na punkcie starych czasów jak ja i przesłał wiele zajebistych materiałów na Black Death Nostalgia! Mam ogromną kolekcję magazynów z końca lat 80tych i początku 90tych z wieloma starymi rzadkimi metalowymi zdjęciami, które mało kto widział więc super było się nimi podzielić. Black Death Nostalgia skupia się na Black, Death i Doom, a Heavy\Thrash Nostalmania na złotej erze Thrashu i Heavy Metalu więc zawsze jestem w stanie w mojej kolekcji znaleźć coś fajnego na obydwie strony. Magazyny takie jak Kerrang mogą być gówniane w dzisiejszych czasach, ale wtedy zamieszczały naprawdę fajne kapele!

M.: Jesteś właścicielem sporej kolekcji. Czy wiesz ile płyt posiadasz? Jakieś konkretne rzeczy, których ci brakuje i chciałbyś je zdobyć? Z czego jesteś najbardziej dumny?

M.B.: W sumie nie narzekałbym by zdobyć jeden z oryginalnych długograjów z “żółtą kozą” Bathorego, myślę, że pierwsze bicie „Deathcrush” albo „Aske” też by nie zaszkodziło! Zbieram płyty od 1990 i szczerzę powiem, że nie wiem ile ich posiadam..zgaduję, że 500+ czy coś. Mam trochę fajnych rzeczy, mnóstwo wydawnictw starych Earache, Nuclear Blast i Peaceville, które wszystkie są teraz w moich oczach klasykami! Rzeczy, z których jestem dumny? Jeśli chodzi o rzadkie rzeczy to jestem posiadaczem ostatniej kopii Katharsis „666”, który jest strasznie poszukiwany w dzisiejszych czasach! Może nie jest tak oldschoolowy jak reszta moich rzeczy ale jest ręcznie numerowany do 200 kopii, a ja mam numer 200 co jest chyba bardzo fajne. Mam również testową białą wersję „A Blaze in the Northen Sky” Darkthrone limitowaną do 50 kopii i cholernie rzadką! Mam też kilka starych winyli Drowned Productions, które są bardzo miłe do posiada jako klasyki Death Metalu. Jestem dość dumny z picture disku „Leprosy” Death, który udało mi się podpisać przez Chucka Schuldinera, kiedy go spotkałem na początku lat 90tych. To chwila, której nigdy nie zapomnę więc ta płyta zawsze będzie moim skarbem!

251074_224627294228503_2835655_nM.: Pierwszy koncert na który poszedłeś?

M.B.: Mam parę fajnych wspomnień z pierwszego koncertu na którym byłem Był to „Clash of the Titans” Tour w Edinburgu w 1990 roku, gdzie grali: Suicidal Tendencies, Testament, Megadeth i Slayer! Nie tak długo po tym zobaczyłem zespoły takie jak Death, Carcass i Morbid Angel i od tej pory wiedziałem jaką ścieżką będę kroczył! Widziałem mnóstwo kapel przez lata ale te pierwsze koncerty będą dla mnie najbardziej wyjątkowe.

M.: Pierwsza kaseta, którą kupiłeś?

M.B.: Podejrzewam, że będzie to “:Powerslave” Iron Maiden! Nigdy nie zapomnę uczucia gdy pierwszy raz usłyszałem „Rime of the Ancient Mariner” wtedy gdy byłem jeszcze bardzo młody! To zmieniło wszystko.

M.: Co myślisz o kulcie “pierwszego bicia”? Ludziach płacących kupę forsy za najwcześniejsze wydawnictwa? Czy dalej kupujesz stare rzeczy do swojej kolekcji czy zadowalasz się wznowieniami? Jak ważne dla metalowców jest kupowanie płyt?

M.B.: Myślę, że to jedna z zalet bycia starym – byłem już gdy te płyty ukazywały się po raz pierwszy haha! A tak na poważnie to myślę, że pieniądze, które ludzie wydają na winyle w tych czasach są trochę popierdolone.
To miłe posiadać pierwsze bicie swoich ulubionych płyt, ale osobiście jestem zadowolony z kupowanie wznowień płyt, które przegapiłem w tamtym czasie niż wydawania miesięcznej wypłaty na jedną płytę- ale to tylko ja!
Myślę, że to nie jest istotne dla metali by kupować winyle by być „true” czy coś. Mam na myśli to, że znam wielu gości, którzy kupują tylko CD a mają taką samą obsesję na punkcie metalu jak ja. Osobiście dla mnie, kocham wszystko związane z płytami winylowymi i dalej je kupuję kiedy tylko mogę!

M.: Co myślisz o kapelach, które były kultowe w latach 90tych, rozpadły się, a po dekadzie albo dwóch próbują powrotu? Na przykład niedawne zmartwychwstanie szwedzkiego Mefisto? Skok na kasę, rychła droga do zbrukania własnego dziedzictwa, czy coś dobrego może z tego wyjść? W Polsce mieliśmy tego trochę w ostatnich latach: parę dobrych (Pandemonium, Armagedon) i parę bardzo smutnych (Hazael)?

M.B.: Trudne pytanie! Mam na myśli to, że musimy chyba zakwestionować uczciwość tych kapel które nagle się reaktywują, grają wielki festiwal lub tour tylko po to by zgarnąć parę dolców kiedy ich muzyka jest znów popularna! Po co w ogóle przestały grać w takim razie?!
Z drugiej strony widziałem absolutnie zabójcze reaktywacje w ostatnich latach, które mnie całkowicie rozjebały. Na przykład Repulsion, byłem ich fanem od początku więc zobaczenie ich na żywo było niesamowite, dali z siebie 100% i byli totalnie zaangażowani w to co robią dając fanom to co chcieli usłyszeć! Tak więc jeśli kapela się reaktywuje dla fanów to jest to dla mnie w porządku, szczególnie jeśli dobrze oddają ducha swoich klasyk.
Jeśli natomiast dają nudny występ to naprawdę jaki jest tego cel? Ostatnią rzeczą jaką klasyczne zespoły powinny robić jest brukanie swojego dziedzictwa.

M.: Jakieś zespoły, których nie udało ci się zobaczyć na żywo i sprzedałbyś swoją duszę by to zrobić?

M.B.: Dobre pytanie! Wydaje mi się, że chciałbym zobaczyć Mercyful Fate na początku ich kariery. Jeśli chodzi o Death Metal to na pewno sprzedałbym duszę by zobaczyć rzeczy jak Grotesque, Carnage, Dismember albo Nihilist\Entombed w czasie dni ich chwały! Czym dłużej nad tym myślę tym bardziej wydaje mi się, że mógłbym kogoś zabić by być świadkiem klasycznego Grindcrusher Tour z 1989 roku z Morbid Angel, Carcass, Napalm Death i Bolt Thrower – to byłoby niesamowite! Kurwa umarłbym szczęśliwy gdybym mógł się przenieść w czasie i zobaczyć Possessed w erze ich pierwszego albumu!

10995925_556364621173391_5856062712876163038_nM.: Jak twoim zdaniem internet zmienił undergroundową muzykę? Czy to lepiej czy gorzej dla zespołów, że tak łatwo jest ściągać muzykę z sieci? Czy to w porządku by podziemne kapele wykorzystywały wszystkie nowoczesne narzędzia takie jak facebook, soundcloud i tak dalej?

M.B.: Na pewno wszystko się bardzo zmieniło. Pamiętam jak w 90tych w czasach tapetradingu jeśli chciałeś zdobyć jakieś mało znane stare demosy musiałem znaleźć innego handlarza z dobrymi rzeczami, a później niecierpliwie czekać na listonosza z paczką kaset! To było wspaniałe uczucie, z tym oczekiwaniem na kasety i ciągłym odkrywaniem nowych zespołów.
Oczywiście teraz jest zupełnie inaczej i możesz znaleźć wszystko za wciśnięciem przycisku, od najbardziej kultowych demówek do starożytnych nagrań z prób. Wszystkie gdzieś tam są!
Myślę, że większość kapel naprawdę musi używać nowoczesnych narzędzi jeśli chcą pchnąć swoją muzykę dalej. Tak po prostu teraz jest, a nic nie pozostaje takie samo. W końcu to jeden z powodów, dla którego prowadzę Black Death Nostalgia. W świecie gdzie wszystko jest tak łatwo dostępne fajnie jest podzielić się ze wszystkimi tymi wspomnieniami sprzed czasów szalonej technologii kiedy wszystko co miałeś to stare stereo do słuchania swoich kaset haha!

M.: Na koniec krótkie pytanie polityczne: Wielki Cthulhu czy Wszechmocny Szatan, kto wygrywa?

M.B.: Oczywiście Cthulhu! Jesteśmy tylko sługami starych przedwiecznych… Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn!!! Dzięki za wywiad i wspieranie mojej strony naprawdę to doceniam!

Autor

3 tekstów dla Chaos Vault

1 komentarz

  • English version:
    1. As you are such a long time metal veteran there are some obvious questions I need to ask: How many virgins have you raped, cats eaten and churches burned?

    – Well, being a long time veteran I guess I’m a little bit too old for such crazy shit these days haha!

    2. So what were your reasons to start up Black Death Nostalgia? Is nostalgia really all that’s left? What do you think about the modern scene in UK and Worldwide?

    – I basically started the page as my own tribute to the Metal scene that I grew up with. From early on I was involved with the whole tape trading thing, zines, writing to bands, etc and it’s always been a very special time for me. I just wanted to show some of the stuff that I have collected over the years and share some cool stories and pics with the fellow maniacs out there! It is always good to hear other people from around the world saying „this brings back good memories”, that’s what it’s all about…a trip down memory lane.
    To be honest, I am not quite as in touch with the modern scene these days although I know there are some great bands out there, I guess the only problem I have is that the scene seems to be flooded with so many mediocre bands playing the same stuff. My life is kinda busy these days, you know with family and work, stuff like that…so my spare time is very valuable, I guess I’d rather listen to some old classics than search through loads of new bands to find something I like. Don’t get me wrong though, I know there are some great new bands out there, I guess I’m just a bit more selective in what I listen to these days, that’s all.

    3. What expectation did you have for your fanpage? I suspect it grew much bigger than intended. How many people are involved in running it now? Is it still you or someone else joined the team? How big are outside contributions? Are bands themselves willing to contribute?

    – The page was first done on myspace many moons ago where it had a pretty big following but it wasn’t until I decided to move it to a facebook page that things started getting a bit crazy, basically it has continued to grow all the time which is something I had never expected! The page is run by myself and only myself – there is no one else involved in that side of things. I am lucky to have some great people from all over the world that are willing to send me stuff now and again which is obviously a big help. To be honest, only a handful of bands have really been interested in sharing old photos with me, I pretty much rely on old zines and metal mags for finding rare old pics. It’s always a good feeling when I pick up an old zine from the vault and discover some interesting photo or something, knowing that not many people out there will have seen it before.

    4. Could you tell us a bit about the other project you are involved in Heavy/Thrash Nostalmania?

    – Yeah, that’s a cool page that I am happy to be involved with. It was created by a friend of mine who has that same unhealthy obsession with the old days as I do and has contributed some cool stuff to Black Death Nostalgia over the years! I have a huge collection of magazines from the late 80’s/early 90’s with some great old Metal pics that many people will never have seen before, so it has been great to share some of them on there. Black Death Nostalgia focuses on the Black, Death and Doom stuff, while Heavy Thrash Nostalmania is all about the golden era of Thrash and Heavy Metal, so I am always finding cool stuff for both pages in my collection! Magazines like Kerrang might be shit these days, but back then they featured some truly great bands!

    5. You are owner of quite a collection. Do you know how many records you own? Any particular things you are missing and would like to get your hands on? The things you are the most proud of?

    – Well, I wouldn’t mind getting my hands on one of those original „yellow goat” Bathory LPs, or I guess the original pressings of „Deathcrush” or „Aske” would be nice too! I’ve been collecting records since 1990 and to be honest lost count of how many I own…maybe 500+ or something. I’ve got some pretty cool items in there, loads of the old Earache, Nuclear Blast and Peaceville releases which are all classics in my eyes! Things I’m most proud of? Well, when it comes to rare stuff, I have the last copy of the Katharsis „666” album which is extremely sought after these days! Maybe it’s not as old school as my other stuff but it was hand numbered to 200 copies and I have number 200 which is pretty cool I guess. I also have a white label test pressing of Darkthrone’s „A Blaze in the Northern Sky” which is limited to about 50 copies and rare as hell! I have quite a few of the old Drowned Productions vinyls too, they are all really nice to own too as they are all Death Metal classics in my opinion! I’m quite proud to own a Death „Leprosy” picture disk that I got signed by Chuck Schuldiner when I met him back in the early 90’s, that’s a moment I will never forget so I will always treasure that one!

    6. First metal gig you’ve been to?

    – I have some great memories from my first ever gig, it was the „Clash of the Titans” Tour when it hit Edinburgh back in 1990, with Suicidal Tendencies, Testament, Megadeth and Slayer! Not long after that I saw bands like Death, Carcass and Morbid Angel and from then on I knew that path I had to follow! I’ve seen some great bands over the years, but those early gigs will always be the most special ones for me.

    7. First tape ever bought?

    – I guess that would probably be Iron Maiden „Powerslave”! I will never forget the feeling I got when I first heard „Rime of the Ancient Mariner” back then when I was just a little guy! It changed everything.

    8. What do you think about „first press cult”? People paying tons of cash for the very first releases? Do you still buy old stuff for your collection or rather re-releases? How important is it for metalheads to buy records?

    – I guess there’s one advantage of being old – I was around to buy these records when they first came out haha! But seriously, I think some of the prices that people spend on vinyl these days is a bit crazy. It is nice to own the original pressings of your favourite records, but personally I’m happy to buy re-releases of albums that I missed out on instead of spending a months wages on one record – but hey, that’s just me! I don’t think it is essential for all metalheads to buy vinyl to be „true” or something, I mean I know lots of guys who only collect CD’s and they are every bit as obsessed with Metal as I am. For me personally, I just love everything about vinyl and I still buy the stuff whenever I can!

    9. What do you think about bands which were cult in 90’s, split up and now after decade or two try to come back? For example the most recent resurgence of Swedish Mefisto? Money grab, a way to tarnish their legacy or anything good can come from this? In Poland we had quite a lot of this in recent years, some good (Pandemonium, Armagedon) and some very sad (Hazael).

    – That’s a hard question to answer! I mean, I think you have to question the integrity of some of these bands who all of a sudden reform, play big festivals/tours just to make a few bucks when the music is popular again! Why quit the band in the first place then?! On the other hand though, I have seen a few absolutely killer reunions in the last few years who have blown my mind. Like Repulsion for example, I have been a fan of them since the beginning, so seeing them live was incredible because they gave it 100% on stage and were obviously totally into what they were doing – giving the fans what they wanted to hear! So yeah, if a band is doing a reunion for the fans then that is fine by me, especially if they can do their classic stuff justice, but if they do it with an uninspiring performance then really, what’s the point?! The last thing any classic band should do is tarnish their legacy.

    10. Any band you missed seeing live and would sell your soul to see?

    – Man, that’s a really good question! I guess I’d love to have seen Mercyful Fate back in the early days. When it comes to Death Metal, I’d certainly sell my soul to see the likes of Grotesque, Carnage, Dismember or Nihilist/Entombed back in the glory days! Actually, the more I think about it, I would probably kill to be able to go back in time and witness the classic Grindcrusher Tour 1989 with Morbid Angel, Carcass, Napalm Death and Bolt Thrower – that would have been amazing!! Fuck, I’d die happy if I could go back in time to see Possessed live during their first album era too!

    11. How do you think the internet has changed underground music? Is it better or worse for the bands that it is so easy to download music? Is it ok for the underground bands to use all the modern tools- facebook, soundcloud etc?

    – It has definitely changed things big time. I remember back in my 90’s tape trading days, if you wanted to get hold of some obscure old demos you would have to find another trader with good stuff and then eagerly wait for the postman to arrive with a parcel full of tapes! There was an amazing feeling with that, you know, the anticipation of waiting for tapes and constantly discovering new bands. It’s obviously very different these days, you can basically find anything you want at the touch of a button, from the most cult demos to some ancient rehearsal tapes, they are all out there somewhere! I think most bands really need to use today’s modern tools if they want to get their music out there, it’s just the way it is now, nothing really stays the same. Ultimately this is one of the reasons why I do the Black Death Nostalgia page, in a world where everything is so easily available, it is cool to be able to share all of these memories from before the age of crazy technology when all you had was an old stereo in your bedroom to listen to your tapes on haha!

    12. Lastly a brief political question: Great Cthulhu vs Almighty Satan, who would win?

    – Cthulhu of course! We are but servants to the Great Old Ones…Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn!!!
    Thank you very much for the interview and for supporting my page – I really appreciate it!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *