Wydawca: Witching Hour Prod.

Ciśnienie wzrasta, mózg kurczy się do rozmiarów pinezki. Krew zaczyna spływać z nosa i kanałów słuchowych, a z ryja wylewa się czarna maź. Nieświęta ta Częstochowa. Wszyscy kpią i krzyżem leżą, a dodatkowo bluźnią i herezją plują.

Ci, co śledzą trupę Infernal War powinni sięgnąć (a zapewne już to zrobili) po ten krążek z dwóch względów. Po pierwsze, jest to chyba zdecydowanie najlepsza rzecz, jaką 2/3 składu w/w (Zyklon, Warcrimer) stworzyło od czasów „Redesecration” (split z Kriegsmaschine przemilczę). Po drugie: jest to czyste, nihilistyczne zniszczenie jakiego zawsze fani od tych kolesi oczekiwali. „Wrathprayer” bowiem, to brudny śmierć metal, zalany tonami thrashowo-gitarowych pocisków, kreślących przepiękne krwawe wizje zniszczenia i chaosu. Blasty biją po łbie jak metanol niszcząc ostatnie żyjące komórki. Warcrimer ze swoją charakterystyczną wokalną manierą wypluwa kolejne wersety niczym seria pocisków wystrzeliwana z jakieś przeróbki ak47 u wybrzeży Somalii. Jest mocno, agresywnie („Daughter Of Filth” ) i cholernie wybornie (nie tylko studyjnie ale i na żywo), bo „Wrathprayer” to album bez kompromisów, bez patetycznych inkantacji i pieszczenia się po cycach. I zapewne dlatego powstał. W celu ujścia i zobrazowania tego, czym inspirują się muzycy IW. I w zasadzie to jest jedyna rzecz, której mogę się czepić, bo gdzieś tam, pomiędzy kolejnymi uderzeniami blastów i inkantacji ku czci destrukcji nędznej jednostki – chociażby w takim „Sentenced to Fall” czy też „Son of Cain” – jedzie zgnilizną spalonych ciał z pod sztandaru Infernal War. Subiektywizm? Jak najbardziej, ale patrząc na to, jaką ścieżką poszło 2/3 składu IW w recenzowanym tutaj zespole dobrze się stało, że zrodził się z tego Voidhanger i jego „gniewne modlitwy”.

Materiał przedni, choć nie odkrywczy ale i dobry do zalewania pyska mocnym trunkiem po ciężkiej, nadgodzinowej robocie, gdzie dodatkowo baba w domu zamiast stać za garami i robić obiad roniła swe łzy przy jakimś tam Gotje czy jak mu tam…

Ocena: 7,5/10

Tracklist:

01. Wrathprayer
02. Skin The Lambs
03. Son Of Cain
04. Dead Whore Corpse
05. Sentenced To Fall
06. Daughter Of Filth
07. VOid
08. The Vampire Of Beuthen
09. Carnivorous Lunar Activities

 

Łysy
1064 tekstów

Grafoman. Fan śmierć, jak i czarciego metalu, którego słucha od komunii...

Assumption „Paradox of the Arrow”Recenzje

Assumption „Paradox of the Arrow”

OracleOracle6 listopada 2026
Ageless Gateway „Corruptor of Stars”Recenzje

Ageless Gateway „Corruptor of Stars”

OracleOracle5 listopada 2026
Wingless „Vision Beyond Form”Recenzje

Wingless „Vision Beyond Form”

OracleOracle4 listopada 2026

Skomentuj