„Vaginalluftwaffe” ‚zine #7

Paweł z „Vaginalluftwaffe” zine po razkolejny dostarczył mi lektury na kilka niezłych posiedzeń. A że proktolog kazał się oszczędzać i nie przedłużać momentu defekacji bez potrzeby, zeszło mi z recenzją ciut dłużej niż zwykle.

Redaktor przyzwyczaił nas już do pewnej formy swojego ziniacza i bardzo dobrze, taki konserwartyzm to ja lubię. Odróżnia go od części dawno już pozdychanych ziniaczy i nadaje własny charakter. Całość wygląda jak cut’n’paste choć nie wiem czy rzeczywiście, bo wymagało by to niemała zdolności w palcach wspomnianego osobnika. A co poza walorami wzrokowymi? Ano mamy też ucztę dla ducha w postaci bardzo dobrych wywiadów. Redaktor Grudzień lubuje się w szerokich, może i dość ogólnych pytaniach, ale widzę że u niego spełnia to swoją rolę bo wszyscy odpowiadający dają nam szerokie, dobre odpowiedzi. Coprawda nie powinno Was to dziwić w przypadku Ragehammer, wiadomo że Tymek to gaduła. Ale poza nim odpytani zostali jeszcze muzycy takich grup jak Galvanizer, Oppenheimer, Living Altar, Countess, Demonic Rage, Totten Korps, Tyrannic… Cóż, jak widzicie, samo głębokie podziemie, dość powiedzieć, że sam nie znam wszystkich nazw a przecież staram się być dość na bieżąco. Do każdego wywiadu Paweł jest przygotowany jak piątkowy uczeń na egzamin, więc czyta się to naprawdę dobrze. Do tego dostajemy recenzje. Już chyba wspominałem, że lubię styl pana edytora, a co mnie szczególnie cieszy to to, że mamy podobne zdanie o tych samych płytach, hehe… Tu nie ma pierdolenia, że Impiety to jakiś hałas straszny i jak można tego słuchać. A jakby ktoś chciał odpocząć od muzyki to i o to redaktur szanowny zadbał – wklejane tu i tam wycinki z prasy lokalnej, poradnik jak oprawić ludzkie ciało by nadawało się do konsumpcji i tak dalej… pychotka, że tak powiem.

Ostatni akapit to tradycyjnie podsumowanie, więc ja mogę powiedzieć tylko jedno: kupować. Kupować zanim wyprzedadzą.

cold666@tlen.pl

Autor

9678 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *