Vaginalluftwaffe Zine 3

A to się porobiło! Nawet nie skapowałem w porę, a tu niczym penis z popiołów objawił się trzeci numer szmaciora niezmordowanego Pawła Za Grudniem Grudnia Bawidamka, hehe.
Tym razem troszkę skromniej graficznie, okładki nie ma, wycinków ze „Złego” też jakby mniej, chociaż fragment o Masliczu wyrywa z kapci, hie hie… Merytorycznie zaś też trochę jakby mniej „tradycyjnie”, bo więcej tu łobskurnego, paskudniczego death/black/thrash metalu a mniej stanowiącego merytoryczną podstawę poprzednich dwóch „Luftwafli” grindu. Ogółem na trójeczkę składa się 14 stron, a na nich tysionc pińcet sto dziwińcet recenzji kapel średnich, małych i dużych a także zinów, wywiady z KRANIUM DIABOLIKUM, THRONEUM, DOOMBRINGER, WARGOAT, HEATHEN LIFECODE, ODI PROFANUM VULGUS, DOMAINS, AZARATH, MASTABAH i popaprańcem Kwieciem, stojącym za SYRINGE ‘zine, a także gros relacji z wypadów koncertowych (ooooj, się działo, koralu mój ty złoty, hie hie…) wszystko napisane językiem prawdziwej dżentelmenelii, lekko, z polotem i zdecydowanie przyjemnie z perspektywy przeciętnego pożeracza prasy podziemnej.  Najmocniejszą stroną „Vaginalluftwaffe” są oczywiście recenzje, krótkie i treściwe jak wypowiedzi pani Barbary Kwarc nt. sąsiada i jego psa,  w wywiadach zaś można zaobserwować spory progres, Pawka kombinuje więcej niż poprzednio, pytania są mniej oklepane i ogólnie duża buźka. Jedyne co to zainwestowałbyś, ty Kalibabku jeden ty,to w zszywacz, bo ziniacz rozleciał mi się jak tylko do dom ze Starachowic dotarłem, hłe hłe.
Ci, których niniejsza recenzja zniechęciła do zanabycia niniejszego periodyku, mogą spokojnie odebrać sobie życie w zaciszu swojej łazienki, natomiast cała reszta patologów i pojebów niechaj pisze o tu:

Paweł Grudzień
Dobra 63A
05-410 Józefów

Autor

8 tekstów dla Chaos Vault

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *