unicestwienie 3

 Kontakt: Mortus

Od ostatniego numeru minęło trochę czasu. Dość powiedzieć, że recenzja u nas ukazała się w 2013 roku. Po prostu proza życia dopadła odpowiedzialnego za Unicestwienie Zine Mortusa. W końcu jednak trójka jest i można zabierać się do czytania.

Jak wiadomo papierzaki (w dobie szybkiego dostępu do wiadomości) rządzą się swoimi prawami. Także takim, że przymyka się oko chociażby na „przeterminowanie” niektórych wywiadów Przy długim procesie składania ziniacza to nie dziwne. Tak jest i tutaj. Idźmy dalej. Zaznaczałem już przy dwójce, że Mortus ma swoje ulubione tematy o które wypytuje praktycznie wszystkich. Przez to w zasadzie wiadomo czego spodziewać się w kolejnych wywiadach. Co mi tak średnio przeszkadza. Ponownie mamy wywiad z W. (Stworz, Wędrujący Wiatr). Tak jak i w przypadku Unicestwienie Zine #2 to najlepszy punkt numeru. Wywiad długi i obejmujący wiele aspektów funkcjonowania W. na scenie (i nie tylko). W części dotyczącej Wędrującego Wiatru wypowiedział się również Razor. Dość oszczędnie jednak. Na pewno na uwagę zasługuje też wywiad z Klodem (Vlkodlak Zine). Mniej przekonuje mnie przepytanie chłopaków z Rotten Age/Aries Vehemns/Ignis Inferni. Muzycznie te projekty też wypadają średnio. Chociaż historia z Thy Disease aka Koncerty charytatywne gramy za kasę – przednia. Parę relacji z gigów i sporo recenzji. Materiałów, których – i tutaj muszę się powtórzyć – poza nami w webzinach trudno szukać. Ma Mortus swój specyficzny sposób pisania recenzji. I pewnie nie wszystkim podejdzie. A, w numerze znajdziecie jeszcze „Śmichy chichy, czyli nie taki diabeł straszny…”, gdzie Mortus przedstawia swój pogląd na podziemie, a przy okazji dostaje się paru osobom. I niestety (sorry musiałem na to zwrócić uwagę) literówki. Nie jest ich wiele, ale są. Całość „zmontowana” oszczędnie ale schludnie (xero). Głównie dostępna na wymianę.

Unicestwienie Zine #3 powinna przypaść do gustu najbardziej zatwardziałym maniakom czarnej sztuki. Reszta pewnie nie ma tu czego szukać. Zwolennicy transgresji, redefinicji gatunków będą zdegustowani.