Tribal Convictions #9

OkladkaRobert z godną pochwały regularnością wydaje swojego papierzaka, a my z wrodzoną nam służalczością i pokorą, recenzujemy kolejne numery, które od niego dostajemy. Taki prawda, trójkąt wzajemnej adoracji. Dziewiątka przede mną, więc czas przystąpić do nawilżania.

 

Zacznę od oczywistości. Nie zmienił się w ogóle sposób prowadzenia przez Roberta wywiadów. Jedni taki sposób lubią, inni nienawidzą. Mi jest on w zasadzie obojętny,chociaż niektóre żarty, gry słowne i inne bla bla bla, są dla mnie słabe. Mnie śmieszy co innego. Sposób wysławiania myśli też specyficzny, jak ktoś nie lubi, to nie poczyta. Kolejną oczywistością o której napisać mi wypada, to to, że zdecydowanie lepiej wychodzą Robertowi rozmowy z kolegami przy przysłowiowej flaszce. Rozmówcy w takim wypadku nie mają kołka w dupie i nie klepią formułek „nasza najlepsza, nagrywaliśmy w najlepszym, wszystko przed nami” bla, bla, bla. Stąd też zdecydowanie nudny jest wywiad np. z Rancid Flesh. W pamięć nie zapada również przepytanie Trenchrot. Zespół się nie wysilił. Chociaż trzeba oddać, że w paru miejscach się rozwijają. Chujowo natomiasta wygląda, jeśli pytanie jest dłuższe, niż wypowiedź. No chyba, że odpowiadający jest tak błyskotliwy i potrafi w dwóch słowach zawrzeć swoją myśl. Wtedy to zazwyczaj pytający wychodzi na idiotę. W tym wypadku jednak tak nie jest. Co do lepszych punktów ziniacza, to na plus wywiady z Ragehammer, Mastabah, Offence i Moloch Letalis. Robert zaproponował też pewnego rodzaju inicjatywę, dyskusję na temat wolności słowa. Mam jednak wrażenie, że sprowadzi się ona do wytartych sloganów, banałów i ewentualnie opluwania się;] Eksperymentem ma być wywiad z niejaką Klaudią opatrzony tytułem „Sponsor”. Domyślcie się o co chodzi. Powiem tak. Świata ten wywiad nie zmieni. Nie spowoduje też, że dzieci przestaną wchodzić księżom do łóżek. W ziniaczu mamy też masę recenzji. Lepszych, gorszych i „za chuj nie znam zespołu o którym piszesz”.

 

Do Tribala dołączona jest płyta, której za cholerę nie mogę znaleźć, ale jeśli dobrze pamiętam, to posłuchać na nim możecie zespołów promowanych przez Wydawnictwo Psycho. Skonsultuję jeszcze tę informację. Brać, jeśli jeszcze jest dostępny. To tyle z mojej strony.

Zamówienia: Meil: robert (at) wydawnictwopsycho.com

Wydawnictwo Muzyczne Psycho
Robert Legowik
P.O. BOX 61
09-400 Plock 1

Autor

3451 tekstów dla Chaos Vault

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

2 komentarze

  • To w końcu się podoba, czy się nie podoba?? A graficznie kuleje czy nie kuleje? Żarty słabe jak w kabarecie drugoligowym, czy po prostu zbyt intelektualne? No słaba recenzja;-) Nic z niej nie wiem…

  • „Brać, jeśli jeszcze jest dostępny.”
    „Co do lepszych punktów ziniacza, to na plus wywiady z Ragehammer, Mastabah, Offence i Moloch Letalis.”
    „Stąd też zdecydowanie nudny jest wywiad np. z Rancid Flesh. W pamięć nie zapada również przepytanie Trenchrot. Zespół się nie wysilił. ”
    „Lepszych, gorszych i ?za chuj nie znam zespołu o którym piszesz?.”
    „Eksperymentem ma być wywiad z niejaką Klaudią opatrzony tytułem ?Sponsor?. Domyślcie się o co chodzi. Powiem tak. Świata ten wywiad nie zmieni.”

    A już tak od siebie dodam, że tak, żarty jak drugoligowy kabaret;]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *