„Oldschool Metal Maniac’zine” #1

„Oldschool Metal Maniac” to nazwa nowa, jednakże sam Redaktor Naczelny tegoż to wyjadacz starszej daty. Bo choć obecnie nie zdziwiłoby mnie, gdyby za zina o takim tytule zabrał się jakiś szesnastolatek, który na fali popularności oldskulu ściągnął sobie „Show No Mercy”, to szcześlwie w tym przypadku jest jak pan buk przykazał…

Jak sama nazwa wskazuje, „Oldschool Metal Maniac” traktuje o muzyce i zespołach z zamierzchłej przeszłości, a przynajmniej w większej swej części o czym za moment. Zacznijmy może od zalet. Czerń i biel. Konkretne zespoły i twórcy zorientowani w temacie jak sam diabeł. Wywiadów dość sporo i w zasadzie to wszystkie rzeczowe, nie odnotowano pytań tendencyjnych czy wziętych z dupy, hehe. Świetnie, naprawdę zajebiście wyszły interwjusy z Blackwater, Attomica, Exorcist, Merciless Death… Świetnie wypadają nie tylko wywiady przeprowadzane przez Leszka, ale i (jak zwykle) przez Wojtka Lisa z „Najświętszy Napletek Chrystusa ‘zine”. Rzeczowo, dogłębnie, często z humorem. Trochę lepiej mogłyby wypaść pogaduszki z Autopsy, Razor czy Darkthrone, zaś wali ciulem wywiad z Toxic Holocaust, gdzie odpowiadający olał w zasadzie pytania. Trochę też nie pasują mi do profilu zine’a wywiady ze Szron czy Kriegsmachine, bo kapele nie są ani stare, ani też jakoś bardzo oldskulowo nie napieprzają. Choć same wywiady nie są złe. Zresztą te kapele to jeszcze pół biedy, bo w zasadzie nowomodnego gówna też nie łupią, hehe. Nie za bardzo mogę natomiast zrozumieć recenzji takich kapel jak Terminal czy Bright Ophidia, bo one z oldskulem to mają już tyle wspólnego co Ratzinger ze sceną niemiecką. Z drugiej strony w recenzjach znalazły się iście odlskulowe, acz nieaktualne recenzje takiego Sarcófago czy Dark Angel… Spoko, można opisywać stare piękne płyty, ale nie mieszać ich z aktualnymi reckami. No i recenzje pana Kaczyńskiego to jakaś pomyłka, bo dłuższe to są opisy promocyjne na płytach, które wziął na warsztat. Do tego dochodzi jeszcze artykuł Łukasza Orbitowskiego o filmie „Wilczyca”, zbędny moim zdaniem, no ale zdaje mi się, że mieć artykuły tego pana w tym momencie jest „cool”, hehe… Mamy też relacje z ostrawskiego koncertu Kiss – szkoda, że nie ma więcej relacji, wszak kilka legend nawiedziło Polskę ostatnio (może w numerze drugim, co?) i kilka biografii. Sporo też reklam, w większości zresztą są to anonse płyt z katalogu leszowego Thrashing Madness Productions. Ogólne wrażenie jest jednak jak najbardziej pozytywne. Nie mam pojęcia czy sa dostępne jeszcze jakieś kopie „Oldschool Metal Maniac”, najlepiej zróbcie użytek z poniższego adresu i sami się dowiedzcie.

oldschool_metal_maniac@wp.pl

Leszek Wojnicz – Sianożęci

P.O. Box 399

30 – 960 Kraków

Autor

10994 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *