Zombiefication „Reaper’s Consecration”

Wydawca: Pulverised Records

Nie będę zaczynał od wyszukanego wstępu. Zombiefication arghhhh kurwa!!

Tylko takie słowa cisną mi się na usta po naprawdę wielokrotnym przesłuchaniu najnowszego EP „Reaper’s Consecration” tych zwariowanych ma punkcie gnicia i rozkładu Meksykanów. Jak to się dzieje, że w takim odległym kraju goście napierdalają taką starą szwedzką szkołę Death aż człowiek się dziwi, że tam kurwa zimy nie ma. Jak to się dzieje? No jak? Od cholery jest kapel, które chcą grać tak zwany „new old school” na szwedzką nutę i za chuj im to nie wychodzi, a tu proszę. Dwóch gość z Meksyku bierze gitary i rozpierdala w pył. Dawno nie słyszałem czegoś tak soczystego jadem trupim, tak odrażającego, a jednocześnie tak sprawnie i „w duchu” odegranego. Z każdej nuty radość z obcowania z martwymi zwłokami, z każdego dźwięku perkusji ekstaza walenia młotkiem w czaszkę. Słucham po raz kolejny i nie mogę się nadziwić jak oni to robią.

Nie daje maksymalnej oceny, bo to EP a to znaczy, że mało kurwa!!!!

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Dead Today, Dust Tomorrow
2. Deathrides
3. Necrohell
4. I Am the Reaper
5. We Stand Alone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *