007Wydawca: Lower Silesian Stronghold

Fanem projektów w których udziela, bądź udzielał się Xaos Oblivion nigdy nie byłem, no oprócz Abusiveness. Teraz przychodzi mi zabrać się za jego najnowsze dokonanie „Rituals From The Cold Grave”.

W pracy groby, w domu groby, za oknem zimno. Bilans się zgadza. Brzmienie nowej płyty Xaosa jest faktycznie zimne jak ten grób, no ale co z tymi rytuałami? Wokale można podciągnąć pod swojego rodzaju inwokacje, choć brzmią one tak sztywno jakby faktycznie nagrywając je leżał w grobie i było mu zimno. Spodziewałem się choć ciupkę szaleństwa i maniakalności coś na styl CDG no ale niestety, jest sztywno. Muzyka za to broni się całkiem nieźle. Tworzy mroczną, zimną atmosferę, lekko transową, tak jak cmentarz w ciemne jesienne mgliste wieczory. W sumie gdyby muzykę można było przełożyć na obraz to byłby to właśnie taki cmentarz wieczorową porą wśród mgieł i starym podniszczonym grobowcem. Słuchając tej płyty w kółko mam wrażenie, że coraz bardziej się w nią zagłębiam, porywa mnie ten trans, niczym w opowiadaniach o Cthulhu Lovecrafta. Nawet ten wokal staje się z czasem bardziej przyswajalny, a i gdzieś tam daleko jednak w muzyce te echa CDG się obijają. Najjaśniejszym punktem niczym granitowy nagrobek w świetle księżyca są tu gitary, jednak Mścisław to potrafi.

Fanom dokonań Xaosa nawet nie polecam bo i tak po to sięgną. Tym nie przekonanym mogę powiedzieć, że nie jest to do końca mój klimat ale nawet pozytywnie się zaskoczyłem. Całkiem przyzwoity soundtrack do pracy przy ekshumacjach.

Ocena: 7/10

Tracklist:

  1. Funeral Trance
  2. Cold Illumination
  3. Cursed Legend
  4. Burial Black Ceremony
  5. Madness from the Tombs
  6. Sorrow in Stone (Tuga na kamenu)