Wound “Inhale the Void”

Wound  Inhale the VoidWydawca: F.D.A. Rekotz

Nad tym zespołem już się rozpływałem w superlatywach, chyba dokładnie w zeszłe wakacje. Mamy nowe wakacje i nowy materiał niemieckiego Wound. I znów superlatywy.

Inhale the Void” to pełnowymiarowy krążek, pierwszy i mam nadzieję, że nie ostatni, tych Niemców. Nadzieja moja podsycana jest dźwiękami, które płyną z głośników, a które nie umiem opisać inaczej niż pieprzony death metal. Kto czytał recenzję demówki, ten wie, że rzucałem tu porównaniami między innymi do At The Gates czy Edge Of Sanity, a także The Crown. Wszystko to najprawdziwsza prawda, a przykurwiają tak, że zęby się luzują. A te zęby to mi tak na myśl przyszły po rzucie okiem na okładkę, bo za cholerę nie mogę pojąć, co to jest. Wracając jednak do muzyki – Wound potwierdziło, że potrafią komponować muzykę kopiącą mosznę z siłą i werwą. Właśnie, werwą – bo ta muzyka zapierdala do przpdu bez chwili wytchnienia. Gdzieś obiło mi się oczy porównanie tego zespołu do Asphyx, ale na to już nie dajcie się nabrać, Holendrów tu nie widać ani nie słychać. Za to można by wyczuć pewne crustowe, czy nawet punkowe inklinacje, jak na przykład wstęp do „Corroded from Within”, oparty we wspaniały sposób o grubaśny bas… Z kolei „The Price Of Tyranny” kojarzy mi się w chuj ze wstępem do jednego z kawałków Entombed, bodaj z „Morning Star”. Sami powiedzcie, jak coś takiego może się nie podobać? Musi! Strasznie jara mnie ten zespół, choć absolutnie niczego nowego, czego już by nie było, nie przekazują. Jednak dobrze mówią niektórzy – Oracle’owi to jak upośledzonemu dziecku, do szczęścia wiele nie trzeba…

Ja zdania nie zmieniam, nadal uważam, że Wound jest zespołem przezajebistym. Dla niektórych max to pewnie będzie przesada, ale ja – jak Tomaszewski – mam swoje zdanie i się z nim zgadzam.

Ocena: 10/10

Tracklist:

1. Odium  
2. Codex Arcanum  
3. Echoes  
4. The Unsolved Obscurity  
5. Forever Denial  
6. Confess to Filth  
7. Corroded from Within  
8. Among You  
9. The Price of Tyranny  
10. Inhale the Void

 

Autor

12268 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *