Witchgrave „The Devils Night”

Wydawca: Metal Inquisition Records

Witchgrave jakoś tak niespodziewanie wylądowało w mojej skrzynce (pocztowej, nie e-mailowej) i nawet nie za bardzo wiedziałem kto i skąd.

Po rzucie okiem na okładkę i fotę zespołu doszedłem do wniosku, że musowo będzie to coś w klasycznym stylu. I się nie myliłem, do czego zapewne już jesteście przyzwyczajeni, hehe. „The Devil’s Night” to świetnie zagrany, a zarazem mroczny heavy metal. Szwedzi inspirują się pierwszymi zespołami NWOBHM, ale dwoma w szczególności. Pierwszym z nich jest Venom, co słychać głównie w produkcji, która jest bardzo zbliżona do brzmienia „Welcome To Hell” i „Black Metal”, a także w kwestii wokalu, ponieważ Joakim bardzo wyraźnie wzoruje swoją barwę na głosie Mantasa. Drugą wyraźną inspiracją jest Iron Maiden i ich płyty tak do „Piece Of Mind”. Choć na przykład taki „Satanic Slut” to prawie plagiat (brzydkie słowo, ale cóż) „2 Minutes To Midnight”. I na pewno wiecie, że nie bardzo się tym przejmuję? Niech sobie zrzynają, póki dobrze się tego słucha to jest okej. A Witchgrave nagrało naprawdę dobrą epkę, która zaostrzyła mi apetyt na ich kolejne produkcje.

Jeśli ktoś ma możliwość zaopatrzenia się w „The Devil’s Night” i jest przy tym maniakiem starego heavy metalu, niech nie zastanawia się ani przez moment. Polecam.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. The Devil’s Night
2. Eyes of the Undead
3. Satanic Slut
4. Beg for Mercy
Autor

12149 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *