Witchgöat „Egregors Of The Black Faith”

Wydawca: Morbid Skull Records / Hell Productions

Dzisiaj będzie krótko i konkretnie, bo materiał też niczego sobie, a że weekend za pasem, w lodówce już się piwko chłodzi to i podkład do chlania przyda się na pewno.

A za taki może robić właśnie “Egregors Of The Black Faith”. Jeśli lubicie black / thrash metal zagrany w stylu takiego Desaster czy też Volcano łykniecie debiut Witchgöat niczym najlepszy snajper na dzielni. Wejdzie on Wam jak dobra APA i będziecie chcieli go jeszcze więcej. Problem jednak pojawi się gdzieś w połowie imprezy, kiedy stwierdzicie, że mimo iż ciągle w siebie wlewacie, nic z tego wam nie przychodzi. Jesteście nadal trzeźwi, równo trzymacie się na nogach, a koleżanka z naprzeciwka nic a nic nie pięknieje, a wręcz przeciwnie… jest coraz brzydsza. Taki właśnie jest debiut Witchgöat, który z jednej strony ma argumenty, by być podkładem do dobrego black’n’rollowego rozpierdolu, z drugiej zaś robi wszystko, by do tego rozpierdolu nie doszło, a towarzystwo rozeszło się grzecznie do domów przed północą. Tak, tak. Rozczarowanie jest tym większe, że “Egregors Of The Black Faith” ma swoje hity pod postacią takiego “Black Vomit Of Souls” czy “Putrefaction Of Souls”, które potrafią rzucić o glebę niczym dobry RIS, to jednak całość smakuje (czytaj: słucha) się bez jakiejkolwiek podniety. Brakuje tutaj po prostu pierdolnięcia, jakiegoś elementu chamstwa i brudu, które by wciągnęło mocniej i na dłużej, niż tylko na jeden odsłuch, czy tam kolejkę. Szkoda, wielka szkoda. Zwłaszcza, że męczyłem się z tym materiałem niemożebnie, jak z pszeniczniakiem. I choć miejscami łudziłem się, że jednak będzie fajnie, to jednak za każdym razem przy końcu obrywałem zgagą. I to jest właściwie główny zarzut do “Egregors Of The Black Faith”, który – jak na debiut – po prostu dupy nie urywa.

Jeśli więc będziecie szli do kumpla / kumpeli na imprezę, to śmiało możecie powiedzieć starej, że tym razem będziecie słuchać Witchgöat i wtedy na pewno was bez problemu puści wiedząc, że to taki grzeczny metal dla grzecznych chłopców.

Ocena: 7/10

Tracklista:
1. Litanies of the Adversary
2. Proliferation of the Dark Souls
3. Black Vomit of Souls
4. Emanations from the Underworld
5. Putrefaction of Souls
6. Into the Jaws of Death
7. Eyes of the Profane
8. Umbra Regit
9. Beyond the Soil of the Dead

Autor

402 tekstów dla Chaos Vault

M. Grafoman, pies karawaniarski... Koneser i nałogowy degustator 40%. Fan zarówno śmierć, jak i czarciego metalu, którego słucha od komunii... W 33,4% joürnalist a 66,6% drünk bästard...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *