Witchblood „Blood and the Elements”

Witchblood  Blood and the ElementsWitchblood to zespół Iron Megiddo z Hekseri, więc wiedziałem, że kichy mi ta kobieta nie wciśnie. Po odpaleniu „Blood and the Elements” swoje przeczucia potwierdziłem.

Przyznam, że tak jak w przypadku Hekseri tak i w przypadku Witchblood trudno jest mi jednoznacznie opisać gatunek w jakim porusza się ten zespół. Można by stwierdzić, że osnową jest black metal – z jednej strony o epickim, ale równocześnie bardzo agresywnym obliczu. Podskórnie wyczuć można tutaj inspiracje Bathory, przy czym sporo naleciałości naznaczonych jest tutaj sceną z Australii – nie wiem dlaczego dość często moje skojarzenia lecą w stronę Destroyer 666, z uwagi na dzikość tego materiału, ale i pewną właśnie dumę, wzniosłość, czy jak to chcecie nazwać. Solo na wstępie do „Invocation of Blood and Soul (Fire)” kojarzy mi się z otwarciem „Victims of Changes” wiadomo kogo, ale potem przechodzi już w mocny death / black metalowy atak z podniesionym czołem. Ale mamy tutaj też sporo klasycznego black metalu z lat dziewięćdziesiątych, jak w zamykającym całość numerze tytułowym. Przez cały czas mamy na EPce Witchblood do czynienia z dwoma wokalami (poza instrumentalnym „Blood and The Elements”), mocnym black metalowym oraz równie mocnym, lecz już kobiecym w tle – zresztą jak Iron Meggido ryknie to niejeden kuc obsra sobie laczki. Fajnie to wypada, bo agresja zostaje tutaj jeszcze podwojona. Kawałki tego zespołu nie należą do najkrótszych, ale to nie szkodzi, bo naprawdę słucha się tego minialbumu jednym tchem. Brzmienie należy do dobrych, choć surowych – więc dla mnie to naprawdę świetna sprawa. Mnie osobiście ten krążek wchodzi gładziutko, w tym momencie na zapętleniu już któryś raz z kolei… i pewnie poleci jeszcze raz przynajmniej, a co tam!

Cholera, o tym krążku można napisać naprawdę wiele, podobnie jak o drugiej kapeli tej diablej dziewoi. Obie grupy polecam Wam z całego, czarnego serca!

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Iron on Iron (Air)  
2. Invocation of Blood and Soul (Fire)  
3. Within the Realm of Eternal (Earth)  
4. Blood and the Elements (Water)
Autor

10860 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *