Wishmaster „Far Away from the Sun”

Wydawca: Floga Records/Bestial Invasion Records

Z nowym kawałkiem zawitał w me skromne progi jedyny taki band w Polsce. Zastanawiacie się któż taki?

Mowa o Wishmaster. Żaden inny zespół grający w tym stylu i legitymujący się paszportem Rzeczypospolitej Polskiej nie przychodzi mi w tym momencie do głowy. Tym razem Szczecinianie uderzyli zaledwie z singielkiem. Złośliwcy, chyba tylko żeby połechtać tych, którzy wygłodniale czekają na coś większego, hehe. Okej, „Far Away From The Sun” nie różni się jakoś nadzwyczajnie od wcześniejszych dokonań Wishmaster, gdyż wciąż mamy do czynienia z blacking heavy metalem, jak to sobie nazwałem. Tytułowy numer kojarzy mi się nawet z wcześniejszym kawałkiem, „Conquest Of The Plague”, głównie biorąc pod uwagę zbliżoną melodykę i nienajszybsze tempo. Słucha się tego z przyjemnością i cholerna szkoda, że to tylko jeden numer. Na osłodę dostajemy cover „Diabelski Dom II”, który rozpoczyna się notabene cytatem z części pierwszej tego katowskiego szlagieru. Pewnych rzeczy nie można spierdolić, więc i ta przeróbka bardzo mi się podoba!

Cóż, nie pozostaje mi nic innego jak tylko nękać Miłosza i resztę o dłuższy materiał. W końcu pękną i wysmażą nam jakiś pełnowymiarowy debiut, hehe!

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Far Away from the Sun
2. Diabelski Dom cz.II (Kat cover)
Autor

12135 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *