White Wizzard „Flying Tigers”

Wydawca: Earache Records

Chwaiłem White Wizzard przy ich ostatnich wydawnictwach, teraz zaś heavy metalowcy z miasta aniołów zagościli u mnie z nowym krążkiem. No to lecimy.

Zgrabniei i adekwatnie to powiedziałem, bo najnowszy krążek White Wizzard zatytułowany jest „Flying Tigers”. A na nim dwanaście kawałków utrzymanych w czystym heavy metalowym stylu, który zasadniczo nie zmienił się od czasu „Over The Top”. Dalej jest to przebojowy i wpadający w ucho metal, zagrany z werwą i radością. Nie ma bata, żeby po kilku przesłuchaniach po głowie nie pałętały się Wam takie numery jak „West L.A. Nights” czy „Night Train To Tokyo”. Na przykład. Serio, fajnie się słucha tych kawałków, choć może kapela przegięła lekko z tą nudną balladą „Starchild”. Podobnie jak poprzednio mamy też troche orientalnych wtrętów – mowa o „Fall Of Atlantis”, gdzie basista pokazuje nam jak należy posługiwać się basem na najwyższym poziomie. Nie najgorsza też jest produkcja, choć szczerze mówiąc, mogliby dorzucić tutaj troszkę jakiegoś brudu, bo aż dziwnie, hehe. No i może jednak ciut za długa ta płyta, bo jednak pełna godzina to dość sporo. Ale jak ktoś jest maniakiem, na pewno nie będzie mu to przeszkadzało.

Co więc na koniec? Zdecydowanie White Wizzard nagrali dobry krążek, będący niczym innym jak kontynuacją wcześniejszych materiałów. Dla wszystkich zakochanych w Iron Maiden i NWOBHM pozycja Amerykanów będzie jak znalazł. Szukajcie, bo moim zdaniem nie można się zawieść.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Fight To The Death
2. West L.A. Nights
3. Starchild
4. Flying Tigers
5. Night Train To Tokyo
6. Night Stalker
7. Fall Of Atlantis
8. Blood On The Pyramids
9. Demons And Diamonds
10. Dark Alien Overture
11. War Of The Worlds
12. Starman’s Son


Autor

10876 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *