Truchło Strzygi „Pora umierać”

 

Wydawca: Godz ov War Productions

Przyznam, że nazwa kapeli do mnie jakoś nie przemawiała i dość długo zsuwałem ich w kąt swojej muzycznej świadomości. Ale jak już przyszło promo to dałem szansę. I zaskoczyło.

Kapela w zasadzie śmiga sobie w stylu, który w Polsce jeszcze nie jest jakoś szeroko rozpleniony. „Pora Umierać” to bowiem coś na przecięciu black/speed metalu z punkiem. Może nie nazwałbym ich polską odpowiedzią na Midnight, bo nie jestem copywriterem w „Thrash’em All” (tam większość było polskimi odpowiedziami na coś – na Immolation, na Satyricon, na Bolt Thrower…), niemniej jednak jest to jakiś tam kierunek, w którym mogłyby pójść co poniektóre skojarzenia. W zasadzie cały krążek jest bardzo prosty, w muzyce nie uświadczycie niuansów tudzież zawiłości. No dobra, to może być polska odpowiedź na Midnight, jeśli przymkniemy oko na pewne rzeczy. Ja na przykład bardziej uwydatniłbym bas, niechaj majta się w okolicy kostek u nóg. Jeszcze bardziej spaskudziłbym brzmienie. No ale ja to stary ochlej jestem i po prostu jak czasem jest brudniej niż przewidują normy, wódka jest cieplejsza, a i towarzystwo nie ukończyło kursu savoir vivre na Harvardzie, to bardziej mi się podoba. Truchło Strzygi nie wypuściło pierwszego lepszego pierda, ale liczę, że jeszcze go z czasem dopracują i wtedy to już całkowicie nie będzie czego zbierać z Oracle’a. Póki co jest naprawdę nieźle, polskie teksty nie kłują w uszy, a przyczerniony speed  metal mimo niezwykłej popularności na tak oldschoolowym medium jakim jest instagram, tutaj naprawdę ma się dobrze.

Nie wiem, czy ta recenzja namówiła Was czy odwiodła od zakupu Truchła Strzygi. Ja jestem kontent z tego materiału i czekam co będzie dalej.

Ocena: 7,5/10

Tracklist:

1. Apokaliptyczny Młot (Obliteracja Poprzez Życie)

2. Sadystyczny Masowy Mord

3. Tu Gdzie Czarna Zorza Płonie

4. Świat Pędzi Ku Przestrodze (Pradawne Demony)

5. Śmierć I Płomień

6. Busola Do Nikąd

7. Jestem (Żyję, Gniję, Umieram)

8. Stary Kult Śmierci (Ozłocone Truchło)

Autor

9760 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

9 komentarzy

  • Polska odpowiedź na Midnight już jest, a jest nią Gravelord z Gdańska. Truchło to jakieś połączenia wczesnego Celtic Frost i Moskwy.

  • Porównanie do Midnight wystarczy za rekomendację. Okładka też trafia w mój gust. Zachęciłeś recenzją. Tylko panowie mogliby wpisać słówko „donikąd” w googlach, to by im wyszło jak to się pisze, bo obskórny styl i „pierdolenie zasad” są spoko, ale pierdolenie ortografii już nie bardzo.

  • Zanim Pisowski_Siepacz napisał komentarz, mógł sprawdzić jak się pisze „obskurny”, bo wytykanie innym błędów ortograficznych jest spoko, ale pierdolenie ortografii w tym samym czasie już nie bardzo.

  • Z Midnight to ma tyle wspólnego co Samael z Darkthrone gdzie Rzym a gdzie Krym. Litości 😉

  • Oracle pierdoli jak zawsze xd i jeszcze jebie ortografy <3

  • Przychylam się do komentarzu koleżanki, Midnight to głównie hity a ten album to stypa. Muzyczmie ciekawe ale wokal na dłuższą metę wkurza. Ciężko byłoby tego 2 dni pod rząd słuchać. Ale warto dać im kredyt zaufania. Dobre chłopaki!

  • Zapewne kolejny polski syf i gangrena w 1. Chyba chujozom się już pomysły na nazwy skończyły. Śliskim true proponuję np, w dupę nergaya, albo mleczny kał. Na drzewo cwele!

  • Bierzcie Ilonę na głównego recenzenta, tylko niech nagą fotę na profilowe wrzuci!!!! Co do Truchła mocne 3+ w skali szkolnej. Hails!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *