Triumvir Foul „An Oath of Blood and Fire”

Triumvir Foul  An Oath of Blood and FireWydawca: Third Eye Temple i Godz Ov War

Lubię metal śmierci, ale moja największa sympatia ogranicza się zaledwie do kilkunastu kapel grających dość specyficzną odmianę tego nurtu. Zgniłą, obskurną, oślizłą i walcowatą. Debiutanckie demo Triumvir Foul zatytułowane „An Oath of Blood and Fire” to właśnie taki death metal jak lubię.

Numerów autorskich mamy na tym wydawnictwie jedynie trzy, ale doskonale słychać, w jakie klimaty kręcą amerykanów najbardziej. Chyba najwyraźniej czuć to w przypadku coveru, który otrzymujemy niejako na deser. „Embalmed” Autopsy zagrany na koniec tego demo chyba najdokładniej pokazuje ścieżkę, jako postanowili kroczyć członkowie Triumvir Foul. Jak dla mnie świetna sprawa. Jestem ujęty klimatem tej demówki. Podobają mi się to jak bezkompromisowo ta muzyka wali po mordzie. Podoba mi się brzmienie tak chropowate, że ma się podobne odczucia do tych towarzyszących podcieraniu dupy papierem ściernym. Czasem zastanawiam się, słuchając tych współczesnych death metalowych wynalazków spod znaku technicznego grania, dlaczego właśnie plastikowy death metal jest tak popularny a autentyczne podziemne wyziewy przechodzą bez echa. Tak nie może być. Niech moją bronią w walce z metalowym spedaleniem będzie ta recenzja. Recenzja znakomitego dema Triumvir Foul.

Zapamiętajcie nazwę tej kapeli, bo coś mi intuicja mówi, że będą tworzyć dzieła znakomite. Niedługo materiał ten będzie u nas dostępny w ramach kooperacji Third Eye Temple i Godz Ov War, więc nie kiście gotówki w kieszeniach tylko zamieniajcie ją na znakomitą muzykę.

Ocena 8,5/10

Tracklist:

Side A
1. The Vacuum of Knots  
2. Abhorrent Depths  
Side B
3. Silence Continuum  
4. Embalmed (Autopsy Cover)

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *