Titus Tommy Gunn „La Peneratica Svavolya”

Wydawca: Mystic Prodyctions

Płyta Titusa zaskoczyła mnie w tym sensie, że nie zdawałem sobie nawet zbytnio sprawy, iż coś tam sobie pan Pukacki na boku struga. I szczerze mówiąc, było to chyba jedyne zaskoczenie, związane z „La Peneratica Svavolya”.

Powiem jedno – Titus dla mnie jest odpowiednikiem Lemmy’ego. Z tym, że lepszym, bo naszym, polskim, hehe… Cechuje ich ta sama szczerość, ten sam rock and rollowy duch i coś, co w fizyce określa się mianem „konstans” – stała, niezmienna rockowa postawa. Dlatego też dziwić nie może fakt, iż na „La Peneratica Svavolya” zamieścił on dziesięć utworów, które są niekłamaną kwintesencją rock and rollowego (uwaga: modne określenie!) attitude. Oczywiście, na krążku słychać wyraźne nawiązania do twórczości Acid Drinkers – luzu, zabawy, niezobowiązującego muzykowania. Titi natchnął swoim pierwiastkiem przekrój całej półwiecznej ery rock and rolla, od Chucka Berry’ego a na sobie samym kończąc. Kontestatorzy twierdzić mogą, że „La Peneratica Svavolya” to nic innego jak skok na modę grania brudnego rocka, ale jeśli ktoś się pod tym podpisze, to albo nie zna twórczości Acidów i Titusa, albo ma najebane w mózgoczaszce. „La Peneratica Svavolya” to jeden wielki rock’n’rollowy wulkan, buchający na wszystkie strony świetnymi, ognistymi riffami, otoczony chmurą utkaną z dymu cygar, oparów whiskey, potu wylewanego na scenie i wciąż młodzieńczej radochy z tego, co się robi. Wydaje mi się, że alfa i omega tego zamieszania nawet w wieku Jerzego Połomskiego nadal będzie tworzył w stym swoim rozpoznawalym, świetnym stylu i nie zejdzie poniżej pewnego, zajebiście wysokiego, poziomu. Czego jemu i sobie życzę.

Podsumowanie będzie proste: kto kocha takie granie, ten łyknie „La Peneratica Svavolya” na raz. A jak ktoś nie lubi ten pewnie Titus Tommy Gun nie polubi – jego strata. Więc jak – tańczymy, czy będziemy się bić?

Ocena: 8,75/10

Tracklist:

1. The Bitch Is (Still) Dead
2. Varan’s 10
3. The Awakening
4. Scarass
5. Grand+Snow+Gorilla
6. Vein Calls: Eat!
7. One Scotch Please
8. The Singer (Liza Minnelli cover)
9. Big Brutal Swings
10. As Long as You
Autor

10876 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *