Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

P-W

Thvn „Pleśń”

Thvn Pleśń

Cyk i kolejni debiutanci chcą zabłysnąć na śmierdzących łamach Chaos Vault. Jest mi niezmiernie z tego powodu miło, pozwólcie więc że teraz skreślę kilka słów o debiutanckim materiale wrocławskiego THVN, zatytułowanym „Pleśń”.

Po tytule można spodziewać się w sumie wszystkiego: jedni będą myśleć, że dostaniemy death metal, inni że black metal, a może ktoś sobie pomyśli, że to jakaś sludge’owa komanda. I żeby było sprawiedliwie – wszyscy będą mieć po trochu racji. THVN na swojej pierwszej dużej płycie miesza bowiem te gatunki. Nie powiem Wam, który wiedzie prym na „Pleśni” bowiem mam rozterkę czy więcej tu czerni czy śmierci – to akurat biorę więc za plus, lubię gdy zespoły w tak udany sposób mieszają swoje inspiracje, że recenzent (to znaczy ja) ma zagwozdkę co im tu przyłatać. Proporcje w poszczególnych numerach zmieniają się raz w jedną, raz w drugą stronę, ale spinającą klamrą jest atmosfera tego albumu – jakaś taka duszna i nieprzyjemna. To też biorę za plus. Za kolejny plus biorę to, że „Pleśń” jest płytą równą i raczej nie ma tu numerów słabszych od pozostałych. Ale też brak jakichś wybijających się ponad pozostałe – może przy niektórych (jak na przykład „Invocation” – głowa chodzi bardziej). Moim zdaniem jak na debiut jest całkiem nieźle, o czym zresztą chyba wspominał Bart, który widział ich gdzieś tam na żywo – że warto mieć na nich oko. No i ja się tu z nim zgadzam, bo „Pleśń” jest zapowiedzią czegoś jeszcze lepszego.

Nie zeskrobujcie więc tej pleśni z Waszych odtwarzaczy i dajcie jej szansę. Liczę na kolejne dobre materiały z logiem THVN, bo debiut nastraja pozytywnie – mimo, że muzyka ponura.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Intro (Misuse)
2. Disappointment of Creation
3. Antique Formula
4. Invocation
5. Fractal Tranquility
6. Choir for Emptiness
7. Path to Ruin
8. Killed
Autor

13559 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chaosbook

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Wywiady

Sznur kojarzyłem już od jakiegoś czasu, albowiem przewijał się to tu, to tam. Obracali się w tematyce upodlenia, beznadziei i patologii wszelakich, do tego...

A-E

Co za strzał! Nie dość, że dostałam w twarz nagle i niespodziewanie informacją o nowym materiale Cultes des Ghoules, to jeszcze tego samego dnia...

F-J

Wydawca: Inferna Profundus Records Ale nuda. Ocena: – / 10 Tracklist: Side A – Ragnarok 01. The Wolf of Twilight 02. Hour of Ragnarok...

F-J

Wydawca: Osmose Productions Jeśli chodzi o Impaled Nazarene to mieliśmy siedem lat chudych – przynajmniej jeśli chodzi o nowe wydawnictwa. Więc najwyższa pora przełamać...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault