Thoth „Zamglenie”

 

Wydawca: Lower Silesian Stronghold

Thoth to kolejny projekt w którym macza swoje palce Raborym znany chociażby z Dark Fury. W kooperację (nie po raz pierwszy, jak mnie pamięć nie myli) przygarnął Necro, którego co poniektórzy mogą kojarzyć z Ohtar. „Zamglenie” to druga płyta zespołu, ale pierwsza którą dane mi było przesłuchać.

Muzyka z którą dane mi się było zapoznawać przez ostatni tydzień, jako żywo sprawdza się jako soundtrack do obecnej pogody. Leje, zimno. Nawet najwięksi hardcorowcy zamykają się ze swoimi dziewojami w mieszkaniach popijając gorącą czekoladę i oglądając „Rozważną i romantyczną”, a Ty człowieku zapierdalaj sam na browar – można wpaść w depresję. I żeby pogłębić jeszcze uczucie wszechogarniającego smutku zapodaj sobie „Zamglenie”. Jest coś w tej muzyce hipnotycznego co oderwać się od niej nie pozwala. Mam parę skojarzeń w stronę konkretnych zespołów i każde co najmniej dziwne ( chyba najdziwniejsze jakie mi przyszło na myśl, to pierwsza płyta Forgotten Woods). Do tego dość specyficzny wokal przywodzący na myśl piekielne jęki. Można by go wyciągnąć nieco na przód, myślę że bez straty dla całości. I to w zasadzie tyle co mogę napisać pozytywnego. Mnie się ta płyta podoba, aczkolwiek zdaje sobie sprawę, że po pierwsze nie jest ona dla wszystkich, po drugie no w koło Macieju się jej jednak słuchać nie da. Tym w zasadzie mógłbym recenzje zakończyć, ale przypierdolę się do jednej rzeczy: tekstów. Generalnie jestem zdania, że w tym kraju było trzech dobrych tekściarzy: Cygan, Młynarski i Przybora. Większość tekstów pisanych po polsku – szczególnie przez metalowców – to jakaś liryczna masakra. Papka złożona ze słów – kluczy, które według twórców tychże liryk mają wyrażać ich piekielne dusze, tudzież mroczne jestestwo. Do tego metafory, które mają być poetyckie, a nie są nawet potoczne. I tu niestety też takie kwiatki znalazłem. I wbrew pozorom nie chodzi mi o tematykę.

Podoba mi się natomiast grafika dopełniająca dość ponury obraz wyłaniający się z muzyki. Oszczędna, ale coś jednak wyrażająca. I za to też plus. Ale z tekstów: siadaj trzy na szynach.

Ocena: 7/10

Tracklist:

 

01. Neurocosmos
02. Przeklęty
03. Armia Głupców
04. Martwa Noc
05. Zamglenie
06. Moc Czekania
07. Amnezja
08. To Tylko Jesień
09. Monotonia
Autor

3611 tekstów dla Chaos Vault

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *