The Obscene „The Torment of Sinners”

Wydawca: Pest Records

Odleżała ta promówka co swoje, głównie z tej przyczyny, że szkoda było mi na nią czasu. To znaczy do takiej konkluzji doszedłem po pierwszym odsłuchu. Bo The Obscene niestety mnie nie powaliło.

Wcześniej nazywali się Salute To The Sun, ale zmiana nazwy nie na wiele się zdała. A wnoszę to po tym, że na recenzowanym albumie znajduje się tytułowa epka „The Torment Of Sinners” oraz materiał nagrany jeszcze pod starą nazwą – „Destroying The Heavens”. Zajmijmy się najpierw pierwszą częścią. Wraz z nią dostajemy sześć kawałków death metalu, niezbyt wysokich lotów. Rzekłbym, ze ten materiał jest dość przeciętny, utrzymany w tempie ani zbyt szybkim, ani zbyt wolnym, o raczej jednostajnych kompozycjach. Mamy tutaj dwa rodzaje wokali, jedne gardłowe, drugie bardziej skrzeczące – również i one nie sprawiają, że robi mi się mokro… no wiecie gdzie. A już na pewno nie sprawia tego kiepska produkcja. Niby wszystko słychać, ale jakieś takie to wyprane z życia granie. Jak na death metal to nie ma tu ani mocy, ani brutalności, nuda i tyle. Ale i tak nie jest aż tak źle, jak w przypadku starszego materiału pod stara nazwą kapeli – tu niedość, że brzmienie kuleje, to jeszcze same kompozycje są naprawdę dość prostackie. Utwór tytułowy, czyli „Destroying Heavens” utrzymany jest na takim poziomie, że drewnianego baraku by przy jego dźwiękach nie rozwalił, a co dopiero niebios. Tutaj to ja już się nie nudze, jak przy „The Torment Of Sinners”, tutaj już się wkurwiam, że dorośli faceci mogą grać w tak infantylny sposób. Całkowicie wyprane to z brutalności i agresji. Nawet w porównaniu do materiału wcześniej zrecenzowanego.

Dobra, powiem tak. Może i jest to death metal, ale uważajcie, bo się po prostu natniecie, jeśli kupujecie wszystko opatrzone tą etykietką. Pierwsza część jest nudna i przeciętna, druga jest zbyt melodyjna i po prostu kiepska. A ocena leci za całość.

Ocena: 4/10

Angielskojęzyczna wersja recenzji jak zwykle u Mike’a.

Tracklist

1. The Storm to Come (Intro)
2. Embrace Oblivion
3. Grim Discovery
4. Beyond the Hold of God
5. Skiprat Jane
6. The Final Silence
7. P.S.A.S.
8. Destroying the Heavens
9. The Man, The Martyr
10. Circle of Despair
11. And the Rivers Ran Black
Autor

9989 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *