Svartgren „Divlja vatra”

Svartgren Divlja vatra frontcover

Wydawca: Werewolf Promotions

Z Serbii to znam zaledwie kilka kapel, bo scena tam nie jest jakaś wybitnie bogata. No ale nie może być inaczej, bowiem w latach gdy w w takiej Norwegii kolesie mieszkający z rodzicami licytowali się kto jest bardziej „evil” i jest większym zagrożeniem dla spokojnego społeczeństwa, na Bałkanach napierdalali się na poważnie.

No ale przecież to są rzeczy, wydaje mi się oczywiste – ja po prostu musiałem zrobić jakiś wstęp do recenzji najnowszej płyty Svartgren – black metalowego kwartetu z Belgradu. Gdy więc mamy to za sobą, skupmy się na tym co na krążku. Na nim mamy natomiast wypadkową tego charakterystycznego pagan/black metalu z Europy Wschodniej oraz skandynawskiej, szczególnie zaś norweskiej. A tu i ówdzie wydaje mi się, że słychać inspirację Mgłą, a także, choć mniej DeathSpell Omega. Serbowie zafiksowali się na graniu dość szybkiego black metalu, stąd też przez głowę przebiegają mi skojarzenia z Tsjuder, wczesnym Satyricon i im podobnymi. Nie ma tu wiele zwolnień, czasem się trafią, ale to raczej chwilowo, żeby dać słuchaczowi odrobinę wytchnienia. Pomimo tych szybkości Svartgren fajnie operuje klimatem – jak już wspomniałem na początku czuć, że to kapela z Europy B. Po prostu mają w swojej muzyce coś takiego, co ich wyróżnia, a ja sam nie potrafię do końca określić, w czym rzecz. Włączacie i podskórnie czujecie, skąd mniej więcej pochodzi ten zespół. Aha, ich utwory są po serbsku, niemniej jednak to nie samo użycie tego języka jest wskazówką, ale duch tej muzyki. No i jak już podkreśliłem, abstrahując od samego brzmienia, Svartgren po prostu się broni pod względem kompozycji. Okładka też jest bardzo fajna, choć niestety w wersji digipack jest cholernie ciemna i niewiele na niej widać.

Jak więc widać, nie ma co przekreślać sceny z Bałkanów, bo i spośród jej zespołów można wyłowić dobre zespoły. Svartgren nie zawojuje świata swoją muzyką, ale na pewno przypadnie do gustu pewnej, dość wąskiej, grupie maniaków.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Lapot
2. Kruna svega
3. Posvecenost
4. Kapija svetova
5. Usidren
6. Pesma srpova
7. Divlja vatra
8. Milijarde zvezda
Autor

11777 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *