Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

P-W

Svartahrid „Ex Inferi”

Wydawca: Soulseller Records

Czasami jest tak, że mózg nie wyłapuje tego co widzą oczy. Być może w medycynie ma to jakąś fachową – koniecznie łacińską – nazwę. Nie wiem nie znam się. Moim zdaniem po prostu dałem ciała.

Kontynuujmy więc tę recenzencką samokrytykę. Kiedy wręczono mi płytę nawet nie zwróciłem uwagi dokładnie co biorę. Ot zgarnąłem krążek ledwo okiem rzucając  że wojna na okładce. Parę dni później płytę włączyłem i tak sobie leciał, a ja niespecjalnie zagłębiłem się w lekturę tejże. Zresztą kopertę rzuciłem ją na łóżko to komu by się chciało wstawać. Po 3 utworze doszedłem do wniosku ja to już kurwa kiedyś słyszałem. Nie, nie płyta jest nowa, ale znam ten dryg grania. Black metal, ale taki który zatrzymał się w drugiej połowie lat 90. Kąśliwy, ale z motoryką skierowaną w stronę śmierć metalu. Specyficzne użycie klawiszy które pozornie schowane, ale nadają utworom głębi (jakkolwiek to banalnie zabrzmiało), do tego co charakterystyczne występuje przy zwolnieniach, kiedy to zespół bardziej romansuje z death metalem. Z czystego lenistwa nie chciało mi się sprawdzać co to za zespół, a do tego, że mam duszę hazardzisty postanowiłem zagrać w metalową wersję Jaka to melodia. Przyznaję co to za zespół załapałem dopiero przy 7 kawałku z charakterystycznym skandowanym refrenem. Wstyd to i hańba zważywszy, że dwie pierwsze płyty Svartahrid znałem kiedyś  na pamięć. Faktem jest, że przedostatniej płyty nie słyszałem i tak ze 4 lata przerwy w kontakcie z ich muzyką miałem, ale kompletnie mnie to nie tłumaczy. Więc się zamknę i powiem tylko tyle, że płyta nie jest może zajebista, ale bez wątpienia jest to porządny kawał muzyki. Dwójka Svartahrid moim prywatnym zdaniem była dużo lepsza.

Cóż, pozostaje mi tylko posypać głowę popiołem, walnąć postną setę i zagryźć ją równie postnym śledziem. By jednak całkowicie sobie w tej pokucie radości nie odmawiać, włączę sobie jeszcze raz „Ex Inferi”, a potem jeszcze raz. Wam też polecam.

Ocena: 8/10

Tracklist:

01. Intro
02. Cursed Seeds Of The Nazarene
03. Scale Of Worth
04. Veil Of Lies
05. Ex Inferi
06. March With Us
07. Fire Hate Kill
08. Blessed By Darkness
09. Bastard Child
10. Lake Of Despair
11. Outro
Ef
Autor

3859 tekstów dla Chaos Vault

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kejosowe miejsce spotkań

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Newsy

  W wieku 45 lat odszedł Timo Ketola, fiński autor grafik. Timo stworzył okładki dla takich zespołow jak Antaeus, Chapel of Disease, Dead Congregation,...

Newsy

19 pażdziernika nakładem Devoted Art Propaganda ukaże się spilt Gruzji z rosyjskim Neon Scaffold. Materiał będzie nosił tytuł „Konflikt” i ukaże się na 12″...

Newsy

Połączone siły Ouroboros i Pestis Spiritus ! Split-zine w duchu podziemnego Black Metalu przeciwko nowoczesnemu Światu. OUROBOROS nr 2 Obszerna recenzja i komentarz do...

F-J

Wydawca: Black Death Production I cyk kolejny debiut wpadł mi w łapska. Tym razem EPka włoskiego Ghostlord „Abyssic Death Masters”. I przyznam, że tytułowe...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault