Sunnata „Zorya”

sunnata-zorya

Mam kumpla, z którym często wymieniamy się muzyką. Gość ogarnia klimaty stoner/sludge i często podsyła mi jakieś swoje wynalazki wygrzebane z najróżniejszych krańców świata. I tak poznałem Sunnata.

Posłuchałem i od razu weszła mi ta muzyka jak brzoza w Tupolewa. Idealnie połączenie stoner/sludge i black metalowej estetyki. Znaczy nie ma w tej muzyce pentosów, odwróconych krzyży i tym podobnych elementów. Jest pewien transowy klimat tak charakterystyczny dla współczesnej muzyki black metalowej. W motoryce utworów można też doszukiwać się pewnych elementów tożsamych z czarną metalową sztuką. Pewnie dzięki temu ta płyta jest tak interesująca. Muzyka płynie. Zabiera nas w podróż. Ja zapominam o całym świcie słuchając „Zorya”. Jest trans niesamowity. Ta płyta ma takie fragmenty, że można w nich utknąć po szyję. Choćby te ślamazarne riffy i „mechaniczna” praca perkusji w „New Horizon”. Mam ciarki nawet jak sobie o tym przypomnę, a przy słuchaniu to mi się plomby ruszają. Albo numer „Long Gone” zdecydowanie bardziej żywiołowy. Moje skojarzenia biegną gdzieś ku Monster Magnet, czyli BDB. Przy tytułowym numerze mamy natomiast porządne doom metalowe walcowanie skroni i potylicy. Taran nie numer. Burzyć ściany można za pomocą tych potężnych riffów. A jak to się ma do poprzedniego wydawnictwa, czyli debiutu „Climbing the Colossus”? Najnowsze dzieło jest zdecydowanie bardziej dojrzałe i przemyślane. Debiut przesłuchałem kilkakrotnie. Jest to dobra muzyka, ale nie niesie ona ze sobą większych emocji. „Zorya” natomiast poniewiera mnie niemiłosiernie. Wałkuje ten album już kilkanaście dni i na razie nie widać ani cienia znużenia. Za każdym razem odkrywam w tych dźwiękach jakiś nowe emocje.

Polecam zapoznać się z najnowszym dziełem Sunnata. „Zorya” to płyta naprawdę świetna. Tym bardziej że w Polsce stoner/sludge metalowych zespołów za wiele nie ma…

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Beasts of Prey
2. Zorya
3. Long Gone
4. New Horizon
5. Again and Against
Autor

685 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *