Speedbreaker “Built for Speed”

Speedbreaker Built for SpeedWydawca: Dying Victims Productions

O, takie granie to ja lubię, aż chciałoby się ponapierdalać po rzeszowskich ulicach takim samochodem jak na okładce. Ale skąd go wziąć?

Trudno, zostaje muzyka. Niemcy jak to Niemcy – mają olbrzymie tradycje w kwestii heavy/speed metalu, więc i Speedbreaker dupy nie daje. Spróbowałby! Nie, „Built For Speed” to rasowy krążek. Co w nim takiego dobrego? Przede wszystkim – kopie. Niby nic, niby był, a kopie. Utwory wpadają w ucho, nie są przesadzone, przesłodzone, ani na siłę uoldschoolowione. Trzymają się standardów oczywiście ale słychać, że nagrano ten album w XXI wieku. Ponadto – w bardzo udany sposób czerpią inspiracje, nie podając ich wprost. Choć dla wielu będą one oczywiste, niemniej jednak – nie zerżnięte dosłownie. Na debiucie Speedbreaker ujmuje mnie jeszcze brudny wokal Johna – bardzo fajnie pasuje do tej muzyki. Tak ma brzmieć wokalista w speed metalowym zespole, czyli jak facet z jajami, a nie chłopczyk przed mutacją lub w trakcie tejże. Trzydzieści pięć minut to również czas idealny dla metalowego krążka, więc i tu Niemcy mnie nie zawiedli.

Nie ma co się więc rozwodzić – brać, nie pytać, jeśli macie przynajmniej trzy naszywki na katanie. Dosadnie, prosto, speed metalowo i do przodu.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Shoot, Shoot!  
2. Night Patrol  
3. Fire in the Sky  
4. Take You to Hell  
5. Built for Speed
6. Black Leather Queen  
7. Unholy Night  
8. Metal Love  
9. Speedbreaker

 

Autor

12245 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *