Wydawca: Pure Rock Records

Dziwię się sobie, że jestem w wieku Pana Jezusa, a tyle rzeczy wciąż mnie dziwi. Na przykład zespół, który robi sobie zdjęcia promocyjne z oponą. No serio, kolesie się sfotografowali z oponą Goodyear.

Po części tłumaczy ich to, że nazywają się Speed Limit i powstali dawno temu w Austrii. Patrząc na ich dyskografię widzę, że panowie nagrywają sobie te płyty tak raz na dekadę, pewnie w przypływie wolnego czasu. No a ten najnowszy krążek wydany po siedmioletniej przerwie zawiera coś około godziny muzyki. Co charakteryzuje ten album? Cóż, kiczowata okładka to po pierwsze. W środku zaś mamy godzinę melodyjnego heavy metalu, jaki charakteryzuje… zespoły z pięcioma krzyżykami na karku. Czyli melodyjnie, troszkę pazura, trochę ballad i ogólnie dlaczego my jeszcze nie jesteśmy gwiazdami heavy metalu, skoro Ci szmaciarze z Iron Maiden zaczynali równo z nami? Może przesadzam, możliwe, że Speed Limit gra sobie ten hejwi, żeby grać i się rozerwać. Pewnie amatorzy takiego przystępnego metalu to łykną. Z drugiej strony tym wszystkim weekendowym metalowcom wystarcza dyskografia Żelaznej Dziewicy, Saxon i Judas Priest i już w pracy są wariatami co słuchają szarpidrutów. Wylewam dziś żółć, ale próbuję znaleźć jakieś plusy na tym albumie. I znajduję – fajne, zgrzebne granie, które niestety zostaje przysłonięte przez minusy – oklepane motywy i nuda. Troszkę to wszystko zbyt lekkie i trącące myszką w tym złym znaczeniu tego słowa. Nie odmawiam Speed Limit radości z grania tego rodzaju muzyki, ale ja nie czuję przyjemności w słuchaniu „Anywhere We Dare”. I podejrzewam, że nie znajdzie się w Polsce ani jeden słuchacz, który zakupi ten album. A jeśli taki się znajdzie niech wyśle nam dowód, redakcja obdaruje go płytą niespodzianką.

Speed Limit nagrało krążek i fajno. Ja pewnie za trzy miesiące zapomnę, że w ogóle recenzowałem coś takiego, więc traumy nie mam. Po prostu się wynudziłem.

Ocena: 5/10

Tracklist:

1. Anywhere We Dare
2. Sober Truth
3. Sweet Morphine
4. No More Ace to Play
5. Step Out of the Line
6. Sign of the Times
7. Good Year for Bad Habits
8. Retired Hero
9. Bridges
10. Dealing with Danger
11. Affinity of Souls