Skeletal Spectre „Voodoo Dawn”

IBP146_Cassette_Insert_T03.inddWydawca: Pulverised Records

Dokładnie dziś usłyszałem stwierdzenie, że baby to lepiej się sprawdzają w kuchni niż w muzyce metalowej. Oczywiście my w Chaos Vault nie zgadzamy się z takim dyskryminującym i seksistowskim podejściem!

Poza tym znamy jeszcze inne miejsca, gdzie kobiety się spełniają, jak sypialnia na przykład, hehe. A tak na serio to ja osobiście lubię panie w metalu, o ile oczywiście wiedzą o co w tym wszystkim chodzi. W takim Skeletal Spectre na przykład za mikrofonem Vanessa i radzi sobie nieźle. Jak i zresztą cały zespół. Skeletal Spectre jeśli jeszcze ktoś nie wie, to kapela w zasadzie death metalowa, choć niektórzy starają się dopisać im jeszcze przymiotnik „doomowy”. Ja tam może się nie znam, ale tego doom’u to tutaj niewiele. To, że kapela nie zapierdala jak bolid nie znaczy, że gra od razu doom metal, czy nawet death/doom. Ja tu słyszę wyraźny hołd dla szwedzkiej szkoły, a już przede wszystkim dla Entombed czy Dismember. Mamy tutaj typowe dla tej szkoły pracę perkusji, mielące gitary, no, może wokal Vanessy nie jest do końca typowy, choć pewnie ktoś inny stwierdzi, że owszem, jest. „Voo Doo Dawn” ogólnie rzecz ujmując jest krążkiem dobrym, ale nie rewelacyjnym. Co najlepsze, moim ulubionym kawałkiem na tym albumie jest ostatni na płycie – „The Flip – Side Of Satan”, gdzie Vanessa sporą część tekstu śpiewa czystym głosem, sam kawałek jest zaś szybszy, ma bardziej speed/thrash metalowy charakter i zdecydowanie się odróżnia od reszty. Ale może to cover, a ja pozer jestem i się nie znam?

Tak czy inaczej,”Voo Doo Dawn” polecam przede wszystkim koneserom szwedzkich delicji. Na kilka przesłuchań powinna Wam ta płyta wystarczyć.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Voodoo Dawn  
2. Altar of Damballah  
3. Serpent Moon  
4. Bone Dust  
5. Shallow Grave  
6. Black Augury Hollow  
7. She-Wolf of Devil’s River  
8. Haunted Gallows  
9. The Flip-Side of Satan

 

Autor

11248 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *