Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

F-J

Silure / Feretro „Split”

Wydawca: Nihilistic Holocaust Records

Z najgłębszego podziemia przybyła do mnie taśma sygnowana znaczkiem Nihilistic Holocaust Records, co zwiastuje tylko jedno – dziś będzie death metalowo.

A nawet podwójnie death metalowo, bowiem na tapet biorę dziś split francusko – chilijski. W rolach głównych odpowiednio – Silure oraz Feretro. Pierwsza z hord na splicie zamieściła trzy kompozycje, w tym jeden cover. Jak u nich jest? Ano w porządku – szybkie, ciężkie i chropowate numery wypadają całkiem nieźle, zespół nie ogranicza się do prostego napierdalania, ale chce też trochę pokombinować, co słychać szczególnie w „Oxydent”. Jednak nie do końca mnie przekonuje ich strona – jakby nie mogli się zdecydować, czy wolą grać technicznie, czy brudno i oldschoolowo. Jest fajnie, ale tak na dwa – trzy przesłuchania. W mojej opinii lepiej wypada druga strona – Feretro. Oni już doskonale wiedzą, czego chcą – rozprzestrzeniać staroszkolny death metal niczym syfa, kiłę i rzeżączkę. Bardzo fajne nakurwianie w stylu demówek i debiutu Death czy podobnych kapel, które zapoczątkowały cały ten zgniły zgiełk. Strona Chilijczyków podchodzi mi zdecydowanie bardziej, czuć u nich death metalowy flow – nic tu nie jest wymuszone, a muzyka jest naturalna. Jak śmierć. I ja temu przyklaskuję.

Tak więc warto sięgnąć po tę taśmę choćby dla nagrań Feretro, a nie wykluczone, że komuś podejdzie i część nagrana przez Francuzów. Dla mnie jest jednak zdecydowanie słabsza, no ale o gustach się nie dyskutuje ponoć.

Ocena: Silure: 5/10 Feretro: 7/10

Tracklist:

Side A
1. Silure – Le saut de l’ange
2. Silure – Oxydent
3. Silure – Milk (S.O.D. cover)
Side B
4. Feretro – Primordial Ceremony
5. Feretro – Cemetery Rite
6. Feretro – Demons of Fire
7. Feretro – Keep on Vomiting Pain
Oracle
Autor

12914 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chaosbook

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Felietony

Pojebany jest na maksa ten rok. Rok, który spierdolił chyba wszystkim plany i założenia, które każdy z nas chciał zrealizować / spełnić. Macie więc...

Felietony

I jak tam wasze głowy? Żyjecie? Byliście grzeczni? Nie łamaliście prawa? My jak zwykle jesteśmy rześcy, a zliczanie głosów poszło nam całkiem nieźle. Co...

Wywiady

  O Destroyers wypowiedziałem się już przy okazji ich najnowszego krążka. No podoba mi się to granie i nikt z tym nic nie zrobi,...

F-J

Wydawca: Noise Salvation Records Fuck the Facts – brzmi jak zespół sponsorowany przez TVP Info, no ale tak nie jest, a podejrzewam że może...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault