Siete Lagunas „I & II”

Wydawca: La Caverna Records

Jak wiadomo z Kolumbii dobrych black metalowych kapel to wielu nie ma, niemniej jednak zawsze z zainteresowaniem sięgam po nowe wynalazki z tego kraju. Jakiś czas temu wpadła do mnie promóweczka Siete Lagunas i pewnie nie możecie spać w nocy, zastanawiając się, co o tej muzyce myślę.

A myślę sobie że jestem strasznie cierpliwy i dobry chłopak, bo odbyłem wiele sesji z „I & II” w celu odkrycia czegoś, co przykuje moją uwagę do tych black metalowców z Bogoty. No i niestety – moje starania spełzły na niczym. Ten krążek to kompilacja dwóch demówek zespołu, na których mamy totalnie surowy black metal, z najgłębszej piwnicy, balansujący gdzieś między klasyką, a depresją. I w zasadzie mamy tu wszystko, co powoduje że black metal jest wyszydzany jako muzyka – rozwrzeszczane wokale, raz komiczne, raz żenujące. Mamy fatalną produkcję. Wreszcie mamy niemoc kompozycyjną. Nie żeby coś, ale pewnie po dużej bani z Pathologistem albo z Efem założylibyśmy podobny zespół, nazwali go dajmy na to Satanic Satanists, czuję że wypadlibyśmy podobnie. Sporo tutaj na przykład wolnych partii które brzmią jakby sobie chłopaki dopiero ćwiczyli i akurat przypadkiem się nagrało. W sumie – z szybkimi podobnie. Ja podziękuję za taki black metal.

No ogólnie to szkoda Waszego i mojego czasu na tę kompilację, choć raczej nie przewiduję też, że właśnie zawróciłem Was z poczty, no bo nie oszukujmy się – słyszeliście kiedyś o Siete Lagunas?

Ocena: 3/10

Tracklist:

. Llegando a la Primera Laguna / Carco
2. Madremonte
3. Aguanoso
4. Los Bosques de Arcadia
5. Väinämöinen Sutatenza
6. Descenso Lunar
7. El Rugir de la Segunda Laguna
8. La Reina de las Moscas
9. Un Cadáver Junto al Río
10. Oscurece en la Segunda Laguna
Autor

10006 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *