Seventh Circle „Cycle of Violence”

Wydawca: Caligari Records

Dziś będzie wolno i gęsto. A może wcale nie tak wolno? Dziś chciałem Wam zaprezentować demo bardzo obiecującego duetu z U.S.A. o nazwie Seventh Circle.

Demo zatytułowane zostało „Cycle of Violence”. Zaintrygowała mnie muzyka tych chłopaków. Goście tworzą swoją własną wizję połączenia doom/black/death metalu i przyznam szczerze, że wychodzi im to całkiem dobrze. Mamy tu klasyczny doom. Doom i death podany w takiej formie, że nie uciekniemy przed porównaniami do Asphyx. Między to wszytko wpleciony jest jeszcze black metalowy feeling. Brzmi całkiem ciekawie? I tak też jest. Słuchając „Cycle of Violence” nóżka sama wam będzie chodzić w rytm tych czarnych hymnów. Nie ma tu monotonii, raz jest trochę wolniej, innym razem mamy delikatne przyspieszenie. Na wielki plus zasługuje też brzmienie. Jest takie, jak powinno być w takiej muzyce: delikatnie przyprószone, szorstkie, dudniące. Podoba mi się też odważne wprowadzanie do muzyki elementów melodyjnych. Albo raczej bardzo melodyjnych. Trudno mi coś więcej napisać. Demo trafia dość precyzyjnie w moje gusta. Zdecydowanie będę próbował śledzić dalsze dokonywania Seventh Circle, bo uważam, że są oni w stanie stworzyć naprawdę dobrą muzykę.

Do tego czasu zapewne przesłucham „Cycle of Violence” kilkadziesiąt razy, za każdym razem z nieukrywaną przyjemnością.

Ocena: 8/10

1. Death Mask
2. Dwelling Lucifer
3. Babalon
Autor

845 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *