Serpent Noir „Death Clan OD”

Wydawca: World Terror Committee Productions

Nie wiem, czy znana jest Wam nazwa Serpent Noir. Już przy okazji poprzedniej płyty Oracle wylewał wiadra propsów w kierunku tego horda. Cóż, on wielkim wielbicielem sceny greckiej jest. A ja? No nie koniecznie, ale zobaczymy.

Zacznijmy może od tego, że najnowsze dzieło Greków nosi tytuł „Death Clan OD”, a muzyka zawarta na tym krążku może być klasyfikowana, jako typowy przedstawiciel BM z tego rejonu Europy. Typowy to jednak nie to samo, co banalny czy nudny. O nie! W przypadku „Death Clan OD” jest zupełnie inaczej. Zacznę do tego, że black metal w wersji Serpent Noir leży mi znakomicie. Świetnie udaje im się operować tempem i motoryką, mają chłopaki łeb do riffów. Wszystko to płynie, czy nawet galopuje, tak jak powinno. Nie ma tu ani minuty, przy której bym, choć lekko ziewnął lub znudzony spojrzał na zegarek. Odsłuch daje mnóstwo satysfakcji. Podoba mi się też to, że chłopaki nie boją się sięgać, bo bardziej melodyjne dźwięki, oraz na pochwałę zasługuje osoba naczelnego krzykacza. Gość jest naprawdę dobry w tym, co robi. Jeśli chodzi o wokale, to też sporo jest tu ciekawych rozwiązań i niebanalnych pomysłów.

Może trochę zniknął gdzieś tu ten rytualny charakter, lub jest nieco trudniejszy do wyłapania, ale mimo wszystko uważam, że jest lepiej niż dobrze. Gracy nagrali naprawdę ciekawą płytę, z którą polecam się zapoznać.

Ocena 9/10

Tracklist:

1. The Black Knighthood of OD
2. Cutting the Umbilical Cord of Hel
3. Hexcraft
4. Asmodeus: The Sword of Golachab
5. Astaroth: The Jaws of Gha’Agsheblah
6. Necrobiological Chant of Talas
7. Goeh Ra Reah: Garm Unchained

Autor

849 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *