Sauron „Wara!”

sauron-wara

Wydawca: Witching Hour Productions

Niniejszym ogłaszam, że okładka najnowszego albumu Sauron to jedna z lepszych okładek na polskiej scenie w ostatnich kilku latach. Parę recenzji tego materiału już się ukazało, a jeszcze nikt nie zwrócił na to uwagi… szkoda.

Tak, Sauron powrócił i mam nadzieję, że na dobre. Lubię ten zespół. W szufladzie gdzieś leży „The Baltic Fog” na taśmie, jest więc sentyment. Ale hop Walenty na bok sentymenty, jak to mówili w „Kochaj albo rzuć”. Skupiając się tylko i wyłącznie na muzyce, dochodzę do wniosku, że „Wara!” to przede wszystkim świetny materiał. Myślę, że żaden zwolennik pagan/black metalu nie powinien przejść obojętnie obok tego krążka. Przecież duch Bathory wisi nad tą muzyką tak wyraźnie, że jest niemal namacalny. Już w sumie od numeru otwierającego „Pergrubia 997 (chwała obrońcom prawiary)”, przez kolejne kawałki na tym albumie, aż po potwierdzający moją tezę cover „Enter the Eternal Fire”. Krążek brzmi fantastycznie – surowy, agresywny i podniosły sound to jedna z najważniejszych zalet „Wara!”. Do innych zaliczyłbym dobre polskie teksty, niekiedy na zasadzie zabawy z konwencją i puszczeniem oka do słuchacza (tytuł czy wspomniany utwór otwierający album), odświeżoną wersję „Bałtyckiej Mgły”… No dużo dużo tych plusów. Aż szkoda, że Witching Hour Productions położyło lachę na promocji tej płyty i większą część pracy na swoje barki wziął zespół (zresztą to nie pierwszy taki przypadek), bo „Wara!” zasługuje na jak najszersze rozpropagowanie. Słychać, że u Sauron wciąż żyje ten sam duch, który towarzyszył im w połowie lat dziewięćdziesiątych, a to właśnie jest wspaniałe i sprawia, że tego krążka chce się słuchać.

Ok, chwaliłem, ale naprawdę jest co chwalić. „Wara!” jest dla mnie olbrzymim zaskoczeniem, bo choć czułem, że ten krążek będzie dobry, to nie spodziewałem się że aż tak! Niniejszym zostaje wpisany na listę zakupów obowiązkowych.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Pergrubia 997 (chwała obrońcom prawiary) :
2. Czarcie Bagna
3. Powrót na Czarcie Bagna
4. Bałtycka mgła
5. Goreją wici
6. Enter the Eternal Fire (Bathory cover)
Autor

12135 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *