Wydawca: Thrashing Madness Productions

Rötten poznałem dzięki ich splitowi z Drünken Bastards. Jak ktoś również posiada tą płytkę w swojej kolekcji, to powinien wiedzieć czego się spodziewać. Powiem tylko tyle, że recenzja nieprzypadkowo ukazuje się w piątek, hehe.

Tak moi mili – Rötten napierdala pijacko – luzacki thrash metal, z kurewskim rockn’roll’owym feelingiem. Ktoś gdzieś rzucił sformułowaniem black/thrash, ale ja bym tego tak nie nazwał, bo poza wokalem, nie ma tutaj żadnych podobieństw. Za to dużo tutaj punkowej werwy i prymitywizmu. Prosta, energiczna łupanka, totalnie pozbawiona jakichkolwiek aspiracji do przecierania nowych szlaków. Chyba, że mowa o białych ścieżkach, hehe… Ale zostawmy na bok zamiłowania zespołu i kontynuujmy rozważania o muzyce Meksykańców. A ta jest idealna pod rozpracowanie flaszki, potupanie nogą, pomachanie łbem i darcie ryja z kolegami (to z kolei moje zamiłowanie, hehe). To jest typowa muzyka pod knajpę, i to z gatunku tych, do której nie wzięlibyście dziewczyny na randkę. Może dla niektórych bolączką „Troopers Of Midnight” będzie fakt, iż na pierwszy rzut ucha te numery są do siebie bardzo podobne. Ale to tylko złudzenie, one wszystkie są po prostu wyjątkowo mało zróżnicowane, hehe. Ale mają w sobie energię, punk/thrashowy brud, szczerość, a dla mnie jest to wystarczający powód, by zasugerować Wam zapoznanie się z tym tytułem.

Co by nie powiedzieć, Rötten gra muzykę, która mi osobiście podchodzi bez przepitki. Chyba, żeby zapić ją piwem, to wówczas inna mowa. Zdrowie!

Ocena: 7,5/10

Tracklist:

1. Intro
2. Drinking By Lust And Alcohol
3. Massive Drinking Capacity
4. I’m So Bored With The Human Race
5. Monumental Butchery
6. Burning In The Dark
7. Mayhemic Thrash N’ Roll
8. Night Stalker (When The Night Comes Down)
9. Metallic Holocaust (Possessed By Distortion)
10. Maniac Metal Megatons
11. Waste No Words… Fuck Them All
12. Troopers of Midnight
13. You Were Born To Feed The Pyre
14. Bite It Your Scum (G.G. Allin cover)