Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

P-W

Ritual Necromancy „Oath of the Abyss”

Wydawca: Dark Descent Records

Dawno nie słyszałem debiutu na takim poziomie. Pewnie to dlatego, że większość muzyków Ritual Necromancy pewnie już niejeden grób rozkopała i niejedną świątynie zbezcześciła (znaczy w paru kapelach chłopaki się już udzielali).

Mowa w tej recenzji będzie o następcy dema sprzed roku (którego niestety nie słyszałem) czyli o długograju Oath of the Abyss. Nie wiem jak ci Amerykanie to robią, ale jest to jedna z najbardziej obrzydliwych płyt, jakie ostatnio słyszałem i nie mówię tu o tekstach czy okładkach, ale o selektywnym, „trupim” (co to w zasadzie znaczy to sam nie wiem, ale myślę że słowo jest właściwe) brzmieniu i konstrukcji utworów. Numery w większości w wolnych tempach, niosą za sobą taki ładunek ciężaru i ponurych emocji, że aż włosy na plecach stają dęba, dodatkowo wokale… Koleś o ksywie JF wydobywa ze swojego gardła takie dźwięki, że ma się wrażenie jakoby dobywały się one z otchłani Szeolu. Wokale te połączone z odhumanizowaną pracą instrumentów tchną życie w twór tak złowieszczy, tajemniczy i ponury, że pod koniec tej płyty czuję się jakbym spędził na siłowni z pięć godzin. Wymęczony i obolały, ale w jakiś perwersyjny sposób zadowolony i spełniony. Mimo że ciężko się pozbierać to włączam od nowa ten materiał i zastanawiam się tak naprawdę, dlaczego sam skazuje się na takie męczarnie… Dlatego że to kurwa lubię hehe!

Nie puszczajcie tej płyty waszej kobiecie, chrońcie dzieci przed tymi dźwiękami, jak macie psa to też nie pozwólcie mu wystawiać się na działanie tej muzyki, ponieważ przeznaczona jest ona wyłącznie dla ludzi pozbawionych poczucia estetyki. Samo piekło!

Ocena: 9,5/10

Tracklist:
Accretion
Cacophonic Dementia
Descent
The Chasm
Desecrated Omnipresence
Penitence
Consummating Crypts of Eternity
Oath of the Abyss

Pathologist
Autor

916 tekstów dla Chaos Vault

2 komentarze

2 Comments

  1. Avatar

    Tytooz

    8 stycznia 2012 at 00:04

    wolne tempa? Owszem, są miażdżące czaszkę zwolnienia, ale przecież w większości to taki napierdol, że aż miło 🙂

  2. Pathologist

    Pathologist

    8 stycznia 2012 at 10:11

    Wolniejsze momenty najbardziej rozkurwiają i według mnie to dzięki nim ta płyta jest wielka!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kejosowe miejsce spotkań

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Newsy

  W wieku 45 lat odszedł Timo Ketola, fiński autor grafik. Timo stworzył okładki dla takich zespołow jak Antaeus, Chapel of Disease, Dead Congregation,...

Newsy

Połączone siły Ouroboros i Pestis Spiritus ! Split-zine w duchu podziemnego Black Metalu przeciwko nowoczesnemu Światu. OUROBOROS nr 2 Obszerna recenzja i komentarz do...

Newsy

19 pażdziernika nakładem Devoted Art Propaganda ukaże się spilt Gruzji z rosyjskim Neon Scaffold. Materiał będzie nosił tytuł „Konflikt” i ukaże się na 12″...

F-J

Wydawca: Black Death Production I cyk kolejny debiut wpadł mi w łapska. Tym razem EPka włoskiego Ghostlord „Abyssic Death Masters”. I przyznam, że tytułowe...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault