Retra „Retra”

Wydawca: Eastside Records

Przypomniała o sobie toruńska Retra. Swego czasu spodobało mi się ich „Promo 2006” zwiastujące debiut zespołu, na który jednak chwilę przyszło nam poczekać. Ale w końcu jest, więc recenzję czas zacząć.

Dla tych, którzy jeszcze nie natrafili na nazwę Retra, zaznaczę, iż jest to duet parający się pagan/black metalem, który stoi na dobrym poziomie tak wykonawczym jak i kompozycyjnym. Co się podoba przede wszystkim? Na pewno produkcja, bo takie brzmienie gitar, jakie zaproponował tutaj tandem Tomasz – Trivialis bardzo mi się podoba. Jest dość surowo, ale nie tandetnie. Podobnież gary, żadnego „stukali, pukali – wpuść panienko”, tylko po prostu solidne brzmienie, bardzo dobrze pasujące do pagan/black’u. No i co najważniejsze, kompozycyjnie „Retra” również nie kuleje. Utwory inspirowane klasycznym pagan metalem, którego źródeł należy doszukiwać się w płytach Bathory i spadkobierców spuścizny tegoż. Prawie cała płyta utrzymana jest w podniosłym, średnim tempie, często wpadającym w melancholijne klimaty. Debiut Torunian nie wyzuty jest z melodii, chwilami zespół posiłkuje się też parapetem, ale na szczęście robi to z umiarem. Bo muzyka Retra to przede wszystkim dobre riffy, które momentami przywodzą na myśl nawet zespoły z kręgu epickiego heavy metalu (na przykład początek „Hymnu Do Miecza”), stanowiące trzon rozbudowanych kompozycji – Retra nie schodzi raczej poniżej sześciu minut, zaś najdłuższy kawałek ma prawie dziesięć minut. Pomimo przymiotnika „black” Retra prawie nie używa typowych dla tego gatunku skrzeków, skupiając się na podniosłych zaśpiewach w języku polskim. No i chwali się, że Trivalis trzyma się ojczystej mowy, choć w kilku momentach polskojęzyczne teksty wypadają trochę nieporęcznie (vide „kraj Radarów” – kojarzy mi się z trasą Rzeszów – Przemyśl, hehe). Ale gdy patrzymy na ten krążek całościowo, to trzeba przyznać, iż jest to całkiem dobry kawał muzyki.

Już przy promówce wieszczyłem, że z Retra coś jednak będzie, jak ich wilcy nie zjedzą. Jak słychać, chłopcy się nie dali, dlatego też jest nam dane obcować z tym krążkiem. I całkiem miłe jest to doznanie.

Ocena: 4,75/6

Tracklist:

1. Inwokacja
2. Wieleci
3. Dvikti
4. Hymn Do Miecza
5. Retra
6. Pieϖ Wojny
Autor

11354 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *