Rarog’g „Old Blood”

Mój kolejny kontakt z Rarog’g. Wiedziałem, że nazwę znam, kojarzyłem mniej więcej o co chodziło z ich muzyką, ale jak przez mgłę. Odświeżyłem sobie jednak ich muzykę i skonfrontowałem z nową EPką.

Bo taką wydali całkiem nie dawno. Czy coś się zmieniło? Nie wiele. Jest to wciąż ten sam black/death metal, o trudnych do scharakteryzowania źródłach inspiracji. I to jest chyba największy plus ich kreacji – Stone i Ulfar są już na tyle sprawnymi kompozytorami, że nie do końca idzie wyczuć na czym się wzorowali – po prostu słychać, że ten black metal grubo podszyty death metalem ma potencjał. Naprawdę. Osobiście podejrzewam, że jeśli Rarog’g pochodziłby z Krakowa, Warszawy czy Poznania, byłby o wiele bardziej znany. A tak, gdzieś w Nowym Targu egzystuje sobie kilku gości, którzy łupią naprawdę porządny metal. Wciąż jest to materiał o dosć zróżnicowanej szybkości (w samym „Sons and Daughters of Chaos” mamy przekrój od furiatycznych ataków do spokojnej gitary), ale cały czas w zasadzie o mocno rytmicznym charakterze, walący prosto w ryj. To ostatnie między innymi dzięki mocnej produkcji. Nawet automat perkusyjny brzmi bardzo organicznie, naturalnie. A wnoszę po tym, iż mamy do czynienia z maszyną, bo w składzie nie wymieniono perkusisty. Tak więc, nie musicie się martwić o brzmienie tego materiału. Zwłaszcza, że wyraźnie odznacza się tutaj linia basu, który gdzieś tam pulsuje w tle, a ja bardzo lubię coś takiego.

Pięć numerów naprawdę mocno łoi mnie po dupie i może nie jest to materiał, który kręci się u mnie codziennie, jednak z czystym sumieniem mogę opisać Rarog’g jako porządną black/death metalową kapelę.

Ocena: 7,5/10

 Tracklist:

1. The Time of Wolf
2. Epitaph
3. The Gates
4. FTC
5. Sons and Daughters of Chaos
6. Outro

 

Autor

9683 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *