Rahu „The Quest for the Vajra of Shadows”

Wydawca: Ahdistuksen Aihio Production

Finlandnia – wódka, jeziora, Beherit i Simo Häyhä. Klimat jak ta cholera. Osobiście dla mnie –  do tej pory scena fińska zaczynała i kończyła się na Satanic Warmaster oraz Behexen. Nigdy jakoś nie byłem nastawiony na tamtejsze klimaty, a Skandynawia mocno oddziaływała zawsze na mnie w kierunkach bardziej północno-zachodnich. No ale powiedzieli: masz tu Rahu brachu i słuchaj. Więc posłuchałem i…

Rahu prezentuje dobrze znany wszystkim (tym łysym i brodatym, czarnym i białym) rodzaj black metalu, który królował na początku lat 90: surowe, piwniczne brzmienie, prostota pracy gitar, monotonnych bębnów i charakterystycznych, skrzekliwych wokaliz. Odniesienie do tych „starych, dobrych czasów” jest jak najbardziej na miejscu, z tym iż należy zaznaczyć i wyszczególnić to, że Rahu na tych podstawach zbudował krążek bardzo – o tak ! – klimatyczny, rzekłbym nawet hipnotyczny. Sięgający spektrum dalekiego wschodu i prastarych opowieści. „The Quest for the Vajra of Shadows” to liryczna podróż w otchłanie kosmosu i wierzeń, kiedy to wąż oplatał ziemię, a pytania metafizyczne stały na porządku dziennym. Skąd jesteśmy i dokąd (wiedząc lub nie) zmierzamy. Takie teksty są jak najbardziej ok, bo destrukcji, autodestrukcji, masowych mordów czy też samogwałtów żyletkami w dzisiejszych tekstach „wieszczy” aż nadto mamy. Tyle  „filozofii”, a muzycznie? Muzycznie nie ma zaskoczenia. Porównując chociażby kasetowego demosa z przed 5 lat („Caput Draconis”), styl jaki Rahu prezentuje na debiucie nie odbiega od tego z przeszłości, acz słychać, że rozwija się z tego bardzo ciekawa i rozbudowana niekiedy nuta. Na monotonię, choć ta na pierwsze odsłuchy może dyskwalifikować zwłaszcza w partiach bębnów narzekać nie można, a sam „podziemny sound” dopełnia całości tych 5 kawałków zamkniętych w prawie równych 40 minutach.

Jest zło, jest filozofia, jest black metal. Tyle i aż tyle, bo czegoż więcej chcieć? Proste: by tak mocny debiut miał równie mocną kontynuację.

Ocena: 8,5/10

Tracklista:
01. Ordeal of X
02. Samudra Manthan
03. Kalas Bleed for the Sun-Eater
04. The Serpent King
05. Sceptre of the Auspicious On

 

Autor

376 tekstów dla Chaos Vault

M. Grafoman, pies karawaniarski... Koneser i nałogowy degustator 40%. Fan zarówno śmierć, jak i czarciego metalu, którego słucha od komunii... W 33,4% joürnalist a 66,6% drünk bästard...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *