Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

P-W

Ragehammer „Into Certain Death”

Ragehammer > Into Certain Death

Wydawca: Pagan Records

Na drugą płytę Ragehammer czekaliśmy cztery lata. Wiele się przez te cztery lata działo, Państwo zeszło na psy, ludność świata się depopuluje, a Sasin przejebał siedemdziesiąt milionów na wybory, które się nie odbyły. I nagle wbija Ragehammer, niczym Hajto na pasy.

„Into Certain Death” nie zwiastuje już samym tytułem niczego wesołego – ta płyta jest totalnie wkurwiona, do czego zresztą zostaliśmy przyzwyczajeni przez hord Tymoteusza. Nie daleko padło jabłko od jabłoni i nie usłyszycie na tym albumie wielkich wolt stylistycznych – black/thrash metal z wyraźnymi wpływami speed metalu czy klasycznego heavy. Chwilami Ragehammer uderza mocno w epicką nutę, a ukoronowaniem tego jest ostatni na płycie „Prophet of Genocide Part II”. Tutaj kapela odjebała naprawdę wspaniały trybut dla Primordial i akurat to jest kawałek dość mocno odstający od pozostałych – chciałem o nim wspomnieć już na początku, żeby mieć to z głowy i wywrzeć wrażenie przemyślanej recenzji. Skoro ten jeden już mamy za sobą, to lecimy zresztą – jak wspomniałem, zmian nie ma. Konsekwencją tego jest to, że w mojej opinii „Into Certain Death” nie jest albumem lepszym od „The Hammer Doctrine”, ale absolutnie nie jest też gorszym. Z mojego punktu widzenia oba te krążki są na tym samym, równym poziomie. Może nie jest to dobra wiadomość dla Ragehammer, bo każda kapela życzy sobie, by ich nowy album był lepszy od poprzedniego. Obydwa długograje Krakowian są natomiast dla mnie tak samo mocne, ale żaden mocniejszy. Trochę jak w tej przypowieści, że w każdym są dwa wilki – jeden jebie PiS, a drugi w sumie też. Tak też jest właśnie z tymi albumami – na obu znajdziecie wysokooktanowy black/thrash metal na tak samo dobrym, wysokim poziomie.

Więc polecam sięgnięcie po niego każdemu, dla kogo ważny jest srogi wpierdol w muzyce i odpuszczenie sobie jebanych konwenansów. Metal albo śmierć, kurwy!

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Beneath the Red Suns
2. We Are the Hammer
3. Jesus Goat
4. Peace
5. Na pewną śmierć
6. 616. TerrorKorps
7. Fear Toxin
8. Omega Red
9. Dragon City
10. Prophet of Genocide Part II (Mother Winter Eternal)
Oracle
Autor

12718 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chaosbook

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Wywiady

Szczerze? Rozczarowałem się tym wywiadem. Debiutancki album Fadheit jest przednim materiałem. Postanowiłem więc, że zapytam co słychać u tych zwyroli. Jednak Selbstmord okazał się...

F-J

Wydawca: Putrid Cult Co to się porobiło! Morgul wydał album z gatunku DSBM! Jako mistrz cięcia się wzdłuż i wszerz w redakcji kwestią czasu...

K-O

Wydawca: Werewolf Promotion Jako, że na Ukrainę mam niedaleko naprawdę polubiłem ten kraj i gdyby nie jebany koronawirus, pewnie dziś siedziałbym sobie we Lwowie...

A-E

Wydawca: Nihilistic Holocaust Distro Całkiem niedawno recenzowałem split Death Invoker z naszym Throneum, a tu w międzyczasie przyszła do mnie paczka od kolegów z...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault