avatar
Info o autorze
- łącznie 2340 tekstów na Chaos Vault
Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we niebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

COVER ProsanctusInferi 150x150 Prosanctus Inferi Pandemonic Ululations of Vesperic PalpitationWydawca: Hells Headbangers Records

Ostatnio porównywaliśmy sobie z Efem nasze wzwody. No co się dziwicie? Oczywiście nie był to efekt jakiejś perwersyjnej redakcyjnej gierki. Po prostu otrzymaliśmy promówki z Hells Headbanger Records, a każdy wie, że ten label nie wydaje byle czego. No i stąd te wybrzuszenia w spodniach.

Na pierwszy ogieÅ„ w moim przypadku poszedÅ‚ amerykaÅ„ski Prosanctus Inferi i ich debiutancki krążek “Pandemonic Ululations of Vesperic Palpitation”. Cóż wypada mi rzec o tym krążku? Ano, że Amerykanie (a obecnie to już jeden Amerykanin, gdyż niejaki Antichristus odebraÅ‚ sobie życie w listopadzie zeszÅ‚ego roku) napierdalajÄ… iÅ›cie bezwzglÄ™dny black/death metal. Co to oznacza w przypadku Prosanctus Inferi? Ano, że kapela Å‚upie surowy i prosty stuff, ale w iÅ›cie bestialski sposób. GoÅ›cie zapieprzajÄ…, wiÄ™c o zwolnieniach zapomnijcie. Niektórzy porówujÄ… tÄ… kapelÄ™ do Nunslaughter, inni do Angel Corpse – i szczerze mówiÄ…c, wszyscy majÄ… racjÄ™. “Pandemonic Ululations of Vesperic Palpitation” zawiera po prostu bardzo agresywny materiaÅ‚, utrzymany w stylu sprzed piÄ™tnastu i wiÄ™cej lat. Perka jest bezlitoÅ›nie okÅ‚adana, riffy wypluwane z czÄ™stotliwoÅ›ciÄ… karabinku uzi, a wszystko na chwałę rogatego. Do tego wokal kojarzÄ…cy siÄ™ z VON czy innymi black metalowymi monstrami. Jak już rzekÅ‚em, produkcja jest bardzo surowa, ale sÅ‚ychać wszystko doskonale. I jak może siÄ™ to nie podobać? OczywiÅ›cie nie mówiÄ™, że wszystko jest tu idealne, nowatorskie i tak dalej – nie ma takiej potrzeby moim zdaniem. Prosanctus Inferi wali piekÅ‚em, a nie oryginalnoÅ›ciÄ… i tak ma być! Choć są i zgrzyty – głównie chodzi mi tu o czas trwania kawaÅ‚ków na “Pandemonic Ululations of Vesperic Palpitation”, którze czasem oscylujÄ… wokół jednej minuty. TrochÄ™ krótko. Ale wiÄ™kszość – trzeba powiedzieć – Å›miga tu mniej wiÄ™cej jako dwuminutowe tornada. I pod takÄ… postaciÄ… muzyka Prosanctus Inferi jest naprawdÄ™ miażdżąca. I pomimo, że wszystkie kawaÅ‚ki sÄ… do siebie podobne, to jednak na szczególne brawa zasÅ‚uguje “Sacreligious Desecration In Excelsis”, który zdecydowanie wyróżnia siÄ™ od reszty strzałów wiÄ™ksza melodykÄ…, jakby zabarwionÄ… thrash metalowymi akcentami.

Mocno zadebiutowało Prosanctus Inferi. Oby tak dalej ciągnęli tą passę - to może pogłowie chrześcijaństwa w Ohio się zmniejszy o dobrych kilkanaście procent.

Ocena: 7,5/10

Tracklist:

1. Flayed Ecclessian Sophistry
2. Lips of Plasma Vomiting Sanctimonious Pyx
3. Scorching The Monad Firmament
4. Conjugal Orgy in the Sacred Heart of Vespers
5. Fumugating Portentious Sacriligium
6. Priory Darkness of Choral Flesh
7. Cauterizing Unholy Lesions
8. Pontifical Undulations of Blasphemic Gesticulation
9. Burning Vestal Apocrypha
10. Fratricide In The Holy House of God
11. Depraved Machinations
12. Sacreligious Desecration In Excelsis
13. Echoes Of Pestilential Synod

Zostaw komenatarz