Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

K-O

Perunwit / Kraina Ziemi „Roots”

Wydawca: Werewolf Promotion

Nie pamiętam, czy kiedykolwiek recenzowałem coś z bogatej dyskografii Perunwit. Ale nawet jeśli nie, to aktualnie, dzięki splitowi z Kraina Ziemi – mam taką okazję.

A głównie dlatego nigdy nie recenzowałem tego hordu, bo jakoś ich twórczość nie leżała w kręgu moich dębów. To jest, zainteresowań. Obecne wcielenie Perunwit to zasadniczo folk metal, przy czym metalu jest tam tyle, ile wierzba, nasza polska, napłakała. Tym bardziej nie siedzę w tym klimacie, a jedyna osoba z naszej redakcji, która się na tym zna to  Ef, ale on po koleżeńsku odmówił. Więc jeśli będziecie uważać tę recenzję za chuja wartą – zgodzę się z Wami. Generalnie, część Perunwit to folkowo rytualne numery oparte o instrumentarium, którego nawet nie umiem nazwać, więc nie będę się wygłupiał. Instrumenty smyczkowe są tu przeważające, ponadto damskie śpiewy, jakieś drumle. Dla mnie – nic ciekawego, ale może znajdą się jacyś pogańscy wojowie, którzy lubią relaks przy takiej muzie. Ciekawostką jest cover Satyricon, który o dziwo nie odstaje drastycznie od oryginału. Na moje nieszczęście Kraina Ziemi nie różni się stylistycznie od obecnego wcielenia Perunwit – podobnie poruszają się w folkowo – pogańskiej stylistyce, używają podobnego instrumentarium, ale przyznam się Wam, że chyba dla mnie część tej kapeli jest ciekawsza od poprzedników. Mamy tu niezłe melodie, dalekie od weselnych folkowych przyśpiewów, szczególnie w dwóch pierwszych kompozycjach. Ale i tak traktuję „Roots” jako ciekawostkę i odskocznię od muzyki, której słucham na co dzień.

Dobra, nie będzie oceny. Nie moja muzyka i raczej nie powrócę do tego splitu, supporterzy Perunwit i Krainy Ziemi i tak mają moje zdanie w dupie, więc kończę.

1. Perunwit – Arne um Holmsgaldr
2. Perunwit – Tranga Sward
3. Perunwit – Valhalla
4. Perunwit – Min hyllest til vinterland (Satyricon cover)
5. Kraina Ziemi – Taniec Polski
6. Kraina Ziemi – Czarownik
7. Kraina Ziemi – Ой, недоля козакові, гей!
Oracle
Autor

12914 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chaosbook

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Felietony

Pojebany jest na maksa ten rok. Rok, który spierdolił chyba wszystkim plany i założenia, które każdy z nas chciał zrealizować / spełnić. Macie więc...

Felietony

I jak tam wasze głowy? Żyjecie? Byliście grzeczni? Nie łamaliście prawa? My jak zwykle jesteśmy rześcy, a zliczanie głosów poszło nam całkiem nieźle. Co...

Wywiady

  O Destroyers wypowiedziałem się już przy okazji ich najnowszego krążka. No podoba mi się to granie i nikt z tym nic nie zrobi,...

F-J

Wydawca: Noise Salvation Records Fuck the Facts – brzmi jak zespół sponsorowany przez TVP Info, no ale tak nie jest, a podejrzewam że może...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault