Pa Vesh En „A Ghost”

Wydawca: Iron Bonehead Productions

Chyba nie miałem jeszcze okazji recenzować kapeli z Białorusi. No w końcu padło i na ten kraj. Więc jedziemy z tym tematem.

Pa Vesh En to jednoosobowy (tak zakładam) hordes z tego pięknego kraju, który właśnie wypuścił EP-kę zatytułowaną „A Ghost”. Kolana mi się nie ugięły, ciśnienie mi się nie podniosło. Nic mi się nie podniosło. Ta EP-ka to niecałe 15 minut wolnego black metalu, który delikatnie rzecz ujmując: nie porywa. Są to jakieś depresyjno – samobójcze klimaty. Można z nich wyciągnąć całkiem niezłe dźwięki, ale nie tym razem… Główny problem jest taki, że wokal jest strasznie wysunięty do przodu. Mam ważnie, że nieraz zagłusza on kompletnie inne instrumenty, przez co słychać jedynie przeciągłe wycia i zawodzenia wokalisty. Gdyby nie ten mankament, pewnie nie byłoby tak źle. Żadne jednak zabiegi „upiększające” nie zmienią faktu: „A Ghost” mnie nudzi. Ciągnie się ten materiał w nieskończoność, mimo że długością nie grzeszy. Dlatego mam wrażenie, że jeszcze sporo wody w Dnieprze musi upłynąć, żeby z tego kraju pojawił się jakiś interesujący zespół.

Pa Vesh En to na razie solidna trzecia liga, choć skoro wytwórnia Iron Bonehead wzięła ich po swoje skrzydła, to może jest w tym hordzie potencjał. Czas pokaże. Na razie słabo.

Ocena: 5,5/10

Tracklist:

1. Haunting and Mourning
2. Gruesome Exhumation
Autor

689 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *