Our Survival Depends On Us „Melting the Ice in the Hearts of Men”

Wydawca: Ván Records

Minęły już jakieś dwa miesiące odkąd zacząłem słuchać najnowszego wydawnictwa Our Survival Depends On Us. Van Records postanowiło podzielić się ze światem „Melting the Ice in the Hearts of Men” w całości, więc czytając tę recenzję, każdy może włączyć sobie najnowsze dzieło Austriaków.

Tytułem wprowadzenia: to nie są debiutanci. Goście mają już na swoim koncie trzy pełnie płyty i split. A teraz próba zaszufladkowania muzyki… Tu jest problem: jest tu na pewno sporo muzyki rockowej. Dużo czegoś, co można by zakwalifikować jako folk, neofolk. Doom metal też jest tu słyszalny, szczególnie w trzecim numerze. Najprościej: wydaje mi się, że goście tchnęli nowe życie w dźwięki, które były charakterystyczne dla takich zespołów jak Anatema czy Katatonia. Wszytko to podanie jest jednak w zupełnie innej stylistyce. Stylistyce zbliżonej do blackmetalowej. Choć podkreślę to z pełną mocą: to nie jest black metal. Tu ten black metal odzwierciedla się raczej w rozumieniu jego założeń, a nie w dźwiękach. A co na płycie? Pierwszy numer: „Galahad” rozwija się wolno, ślamazarnie. Jest czymś w rodzaju intra, wprowadzenia do tego, co będzie dalej. Nie jest to najlepszy kawałek, ale otwiera płytę znakomicie. Dalej: „Gold and Silver”. Mogliście się natknąć na teledysk do tego utworu. Znakomity, choć niektórych może szokować „Rysiek Riedel” obsługujący instrumenty klawiszowe hehe. Rewelacyjny utwór. To jak się rozwija, jak ewoluuje, z jaką przyjemnością mi się go słucha… Po prostu genialna sprawa. Choć tak naprawdę najlepsze w nim jest na koniec. Jak już się rozbuja, to ciężko ucho oderwać. Numer 3: „Song of the Lower Classes”, jak już wypomniałem, ma on więcej z doom metalu. Ten początkowy wałek, który przeplata się też w dalszych częściach utworu, po prostu miażdży. Genialne wokale i zajebisty transowy klimat. To to, co czyni ten numer najlepszym na płycie. I ostatni: „Sky Burial”, zamykający płytę. Kończący opowieść, wyprowadzający nas pomału ze świata, w którym byliśmy wcześniej. Instrumentalny, rytualny. Perfekcja… Nie trudno chyba się jest Wam domyślić, że zachwyciła mnie ta płyta.

Po raz kolejny Van Records udowodniło, że potrafi łowić perełki. Our Survival Depends On Us – nazwa, którą warto zapamiętać!

Ocena 10/10

TRacklist:

1. Galahad – „Dissolving The Illusion Of All Worldly Things”
2. Gold and Silver – „Which God, Which King, Which Law Condemns Us To Everlasting Slavery?”
3. Song of the Lower Classes
4. Sky Burial – „Survival Depends On The Mercy Of The Elements” 

Autor

10873 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *