Wydawca: Satanic Art Media

Dziś pragnę przedstawić Wam, drodzy czytelnicy, pozycję dość nietypową. Czy ktoś kojarzy nazwę Örth? Ja również nie kojarzyłem, a okazuje się, że grały tam bardzo znane persony z norweskiej ceny BM.

Była to kapela założone przez trzech znanych muzyków: Ares’a, Grim’a i V-Rex’a. Szczególnie Grim jest znany z tego, że uczestniczył w nagraniach „Under the Sign of Hell” Gorgoroth, czy trzech pierwszych płyt Borknagar. Zanim Örth na dobre powstał, zmienił nazwę na Arvas i mógłby być to koniec tej historii. Pod nazwą Örth powstała jednak płyta „Nocturno Inferno”, która nigdy nie trafiła do sprzedaży, a kilka jedynych kopii tego albumu dotarło do wąskiego grona znajomych muzyków. Historia toczy się jednak dalej i „Nocturno Inferno” zostaje wydane ponownie. Albo po raz pierwszy. I co mamy na tej płycie? Mamy znakomitą muzykę. Faktycznie czuć klimat pierwszych płyt Gorgoroth oraz pewne epickie ciągoty znane z Borknagar, więc wszystko się zgadza. Bardzo fajny powrót do przeszłości. Znakomicie mi się słucha tego materiału. Nie wiem, jak to brzmiało w oryginale, zakładam, że bardziej niż surowo. Na wznowieniu mamy zajebiste brzmienie. Czytelne, ale nie przesadnie dopieszczone. Jest ten „pazur” szczególnie charakterystyczny dla pierwszych płyt Gorgoroth. Tak się zastanawiam czy w Norwegii któryś z tuzów gatunku jeszcze będzie w stanie nagrać tak dobry album. Jak sobie słucham nowych wydawnictw wyżej wymienionych kapel, to raczej nie jestem zachwycony, czegoś im zdecydowanie brakuje. Czyżby twórcy się wypalili? Nie wiem. Jestem jednak bardzo szczęśliwy, że dotarłem do tego materiału, bo sprawił mi on wiele satysfakcji.

Oceny tradycyjnie w przypadku wznowień i tak zwanych „odgrzewanych kotletów” nie dajemy. Wiedzcie jednak, że ów kotlet jest wyjątkowo apetyczny.

Tracklist:

1. Hymn des Mortes Pt. 1  
2. The Silence of the Guide  
3. A Sign in Time  
4. Bonded  
5. The Worshipper  
6. Moonstorm  
7. Hymn des Mortes Pt. 2  
8. Path of Sorrow  
9. Hymn des Mortes Pt. 3  
10. Den gamle manns profetier